{"id":239,"date":"2026-04-17T16:28:15","date_gmt":"2026-04-17T16:28:15","guid":{"rendered":"https:\/\/kaminski.re\/?p=239"},"modified":"2026-04-17T16:28:15","modified_gmt":"2026-04-17T16:28:15","slug":"adam-danek-nacjonalisci-i-archaisci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/2026\/04\/17\/adam-danek-nacjonalisci-i-archaisci\/","title":{"rendered":"Adam Danek: Nacjonali\u015bci i archai\u015bci"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"550\" height=\"339\" src=\"https:\/\/kaminski.re\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/flaga_karlistowska_i_Falangi.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-240\" srcset=\"https:\/\/kaminski.re\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/flaga_karlistowska_i_Falangi.jpg 550w, https:\/\/kaminski.re\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/flaga_karlistowska_i_Falangi-300x185.jpg 300w\" sizes=\"auto, (max-width: 550px) 100vw, 550px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>W czasach, w jakich przysz\u0142o nam \u017cy\u0107, niemal wszystkie licz\u0105ce si\u0119 pogl\u0105dy (czy raczej pogl\u0105dy uwa\u017cane za licz\u0105ce si\u0119) \u2013 zak\u0142adaj\u0105c, \u017ce w \u201eodczarowanym\u201d, wypranym z warto\u015bciowa\u0144 \u015bwiecie po nowoczesno\u015bci, po \u201e\u015bmierci Boga\u201d, po holokau\u015bcie, po komunizmie etc. mo\u017cna w og\u00f3le m\u00f3wi\u0107 o obecno\u015bci jakichkolwiek pogl\u0105d\u00f3w \u2013 na temat kultury, spo\u0142ecze\u0144stwa i polityki maj\u0105 charakter mniej lub bardziej demoliberalny. Koncepcja Francisa Fukuyamy \u201eko\u0144ca historii\u201d przez ustanowienie wieczystego panowania demoliberalizmu, cho\u0107 sfalsyfikowana przez histori\u0119 jeszcze w roku jej og\u0142oszenia, na poz\u00f3r wydaje si\u0119 tryumfowa\u0107. Demoliberalizm stanowi fundament ustroj\u00f3w przoduj\u0105cych pa\u0144stw (podobnie jak poprzedni system wiecznej szcz\u0119\u015bliwo\u015bci, liberalna demokracja ma swe pa\u0144stwa przoduj\u0105ce, \u015brednio zaawansowane, zacofane i wrogie) oraz racj\u0119 dzia\u0142ania jawnych i tajnych organizacji mi\u0119dzynarodowych, a tak\u017ce najwa\u017cniejsz\u0105 tre\u015b\u0107 propagandy uprawianej przez \u015bwiatow\u0105 sie\u0107 medi\u00f3w. Trudno dzi\u015b znale\u017a\u0107 osobisto\u015bci i idee ani troch\u0119 nie uwik\u0142ane w ideologi\u0119 liberalno-demokratyczn\u0105, b\u0119d\u0105ce jej ca\u0142kowicie i konsekwentnie wrogie, nie za\u015b zaledwie wobec niej krytyczne. Niniejszy szkic po\u015bwi\u0119cony b\u0119dzie dw\u00f3m nurtom, kt\u00f3rym mo\u017cna wci\u0105\u017c przypisa\u0107 t\u0119 w\u0142a\u015bciwo\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015awiat demoliberalny wyl\u0105g\u0142 si\u0119 w 1789 r., w momencie narodzin spo\u0142ecze\u0144stwa nowoczesnego (modernistycznego), kilka katastrof dziejowych p\u00f3\u017aniej zast\u0105pionego przez sw\u0105 bardziej cyniczn\u0105 wersj\u0119 \u2013 spo\u0142ecze\u0144stwo ponowoczesne (postmodernistyczne). Nas interesuj\u0105 \u015brodowiska odrzucaj\u0105ce w ca\u0142o\u015bci spu\u015bcizn\u0119 rewolucji francuskiej wraz z wszelkimi jej odro\u015blami i rozwini\u0119ciami. Pierwsze z nich w roku 1789 i jego nast\u0119pstwach widzi post\u0119puj\u0105c\u0105 stopniowo destrukcj\u0119&nbsp;<em>ordo<\/em>&nbsp;\u2013 politycznego i spo\u0142ecznego \u0142adu zakorzenionego w rzeczywisto\u015bci transcendentnej. Tworz\u0105 je&nbsp;<em>archai\u015bci<\/em>, zwani r\u00f3wnie\u017c reakcjonistami b\u0105d\u017a tradycjonalistami (politycznymi). Na og\u00f3\u0142 nie bywaj\u0105 zrzeszeni politycznie, z rzadka jedynie wst\u0119puj\u0105 do niepartyjnych organizacji konserwatywnych i tworz\u0105 ich skrajne skrzyd\u0142o. Podobne, co u archaist\u00f3w, uj\u0119cia spotyka si\u0119 r\u00f3wnie\u017c wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie w kr\u0119gach nacjonalistycznych. Oczywi\u015bcie nie we wszystkich, a jedynie w niekt\u00f3rych z nich, poniewa\u017c ugrupowania definiuj\u0105ce si\u0119 jako nacjonalistyczne przejawiaj\u0105 ogromn\u0105 r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107: jedne odwo\u0142uj\u0105 si\u0119 na p\u0142aszczy\u017anie aksjologicznej do chrze\u015bcija\u0144stwa, inne do laicyzmu, jeszcze inne do poga\u0144stwa<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn1\">[1]<\/a>. W historii ruch\u00f3w nacjonalistycznych odnajdujemy inspiracje tak odmienne, jak konserwatywne, liberalno-demokratyczne<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn2\">[2]<\/a>&nbsp;oraz komunistyczne<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn3\">[3]<\/a>. Jeden z badaczy prawicowej my\u015bli politycznej w wydanej niedawno obszernej pracy stawia tez\u0119, i\u017c nacjonalizm nie stanowi samodzielnej doktryny politycznej, a jedynie form\u0119, w kt\u00f3r\u0105 rozmaite doktryny si\u0119 przystrajaj\u0105<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn4\">[4]<\/a>. Nacjonali\u015bci nie posiadaliby zatem sp\u00f3jnej, wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cej ich wizji \u015bwiata.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Reakcyjny punkt widzenia<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Wizj\u0119 tak\u0105 posiadaj\u0105 natomiast archai\u015bci. Zawiera si\u0119 ona w poj\u0119ciu \u0141adu \u2013 w\u0142a\u015bciwego porz\u0105dku rzeczy, kt\u00f3rego istnienie zapewnia \u015bwiatu prawdziwy byt, pi\u0119kno oraz panowanie dobra. W jego sk\u0142ad wchodz\u0105 porz\u0105dki: religijny, polityczny i spo\u0142eczny, kt\u00f3rych zreszt\u0105 archai\u015bci nie rozgraniczaj\u0105 \u015bci\u015ble \u2013 instytucje spo\u0142eczne i polityczne w \u015bwiecie \u0141adu pe\u0142ni\u0105 r\u00f3wnie\u017c funkcje religijne, wi\u0119c posiadaj\u0105 charakter mniej lub bardziej sakralny, za\u015b instytucje religijne odgrywaj\u0105 ogromn\u0105 rol\u0119 w \u017cyciu politycznym i spo\u0142ecznym. Wszystkie poziomy \u0141adu (religijny, polityczny, spo\u0142eczny) maj\u0105 wsp\u00f3lne, transcendentne pochodzenie; ich istnienie to efekt b\u0105d\u017a przejaw boskiej interwencji w \u015bwiat doczesny. Inaczej m\u00f3wi\u0105c, pocz\u0105tki \u0141adu mog\u0105 by\u0107 skryte w mrokach dziej\u00f3w, lecz ich poszukiwania ostatecznie zawsze prowadz\u0105 do nadprzyrodzonego \u017ar\u00f3d\u0142a \u2013 Objawienia. Zadaniem ziemskich instytucji jest wierne i nieprzerwane przekazywanie tre\u015bci Objawienia pokoleniom \u017cyj\u0105cym w kolejnych epokach; \u00f3w ci\u0105g\u0142y przekaz zwie si\u0119 Tradycj\u0105<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn5\">[5]<\/a>. Idea\u0142 archaisty to cywilizacja oparta na przedwiecznych, niezmiennych od zawsze zasadach; dobrze oddaj\u0105 go s\u0142owa Mircei Eliadego (1907-1986), wielkiego religioznawcy i filozofa kultury kojarzonego z tzw.&nbsp;<em>tradycjonalizmem integralnym<\/em>, opisuj\u0105ce jedn\u0105 z nich:&nbsp;<em>\u201eIndie okaza\u0142y si\u0119, zw\u0142aszcza w dziedzinie religii, zachowawcze w ca\u0142ym tego s\u0142owa znaczeniu: niemal nic nie zagin\u0119\u0142o z ich dziedzictwa si\u0119gaj\u0105cego niepami\u0119tnych czas\u00f3w.\u201d<\/em><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn6\">[6]<\/a>&nbsp;W Europie, niestety, po \u0141adzie nie zosta\u0142o nawet wspomnienie. A by\u0142 taki okres czy te\u017c moment historyczny, w kt\u00f3rym \u0141ad zosta\u0142 w pe\u0142ni wcielony w doczesno\u015b\u0107. Od tamtej jednak pory jego tre\u015b\u0107 i znaczenie zosta\u0142y zaniedbane, ulega\u0142y stopniowemu zapomnieniu, za\u015b jego namacalne formy by\u0142y systematycznie niszczone przez si\u0142y chaosu i przewrotu, d\u0105\u017c\u0105ce do jego rozsadzenia w imi\u0119 \u017ale poj\u0119tej wolno\u015bci<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn7\">[7]<\/a>. \u015awiat wsp\u00f3\u0142czesny stanowi rezultat tego buntu przeciw boskiemu porz\u0105dkowi \u2013 efekt post\u0119puj\u0105cej degrengolady rodzaju ludzkiego. Lecz dope\u0142ni\u0142a si\u0119 ju\u017c miara upadku; nadszed\u0142 czas, by wydoby\u0107 \u0141ad z niepami\u0119ci i restaurowa\u0107 go we wszystkich sferach ludzkiej egzystencji. Archaista odwraca si\u0119 od ca\u0142o\u015bci wsp\u00f3\u0142czesnego \u015bwiata \u2013 jako zaprzeczenie \u0141adu pozostaje on niebytem: chaosem, kt\u00f3ry musi zosta\u0107 przezwyci\u0119\u017cony<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn8\">[8]<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Archai\u015bci a nar\u00f3d<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Na poz\u00f3r archai\u015bci s\u0105 nader dalecy od cechuj\u0105cego nacjonalist\u00f3w my\u015blenia w kategoriach narodowych. Ba, zdarzali si\u0119 w\u015br\u00f3d nich tacy, kt\u00f3rzy uwa\u017cali nar\u00f3d za wynik degradacji wcze\u015bniejszych i doskonalszych od niego spo\u0142eczno\u015bci, odrzucaj\u0105c go razem z ca\u0142\u0105 reszt\u0105 nowoczesno\u015bci. Jeden z bardziej wp\u0142ywowych,&nbsp;<em>integralny tradycjonalista<\/em>&nbsp;Julius Evola (1898-1974) g\u0142osi\u0142, i\u017c uto\u017csamienie wsp\u00f3lnoty politycznej z narodem oznacza zanegowanie jej fundament\u00f3w duchowych, a oparcie jej \u0142adu (nie myli\u0107 z \u0141adem!) na czynnikach przyziemnych, czysto fizycznych, jak ziemia i krew (wsp\u00f3lne pochodzenie). Apoteoza narodu to apoteoza tego, co partykularne \u2013 przeciwstawienie si\u0119 \u0141adowi, kt\u00f3ry jako porz\u0105dek o charakterze kosmicznym przenika ca\u0142y \u015bwiat i jednoczy wszystkie byty. Nast\u0119pnie, je\u015bli wy\u0142\u0105czn\u0105 podstaw\u0105 wsp\u00f3lnoty politycznej staje si\u0119 nar\u00f3d, w\u0142adza i wszelkie instytucje musz\u0105 pochodzi\u0107 od niego; maj\u0105 zatem pochodzenie oddolne, a nie odg\u00f3rne (boskie), jak w spo\u0142eczno\u015bciach tradycyjnych, opiewanych przez archaist\u00f3w. Oddolne pochodzenie porz\u0105dku wsp\u00f3lnoty i przyziemno\u015b\u0107 jej korzeni sprawiaj\u0105, \u017ce jej \u017cycie coraz bardziej koncentruje si\u0119 na interesach materialnych i sprawach ekonomicznych, a przyw\u00f3dztwo przechodzi w niej w r\u0119ce bezideowych pragmatyk\u00f3w, kt\u00f3rzy te interesy chc\u0105 i umiej\u0105 rozgrywa\u0107. Wreszcie, nar\u00f3d to kolektyw, wi\u0119c wsp\u00f3lnota na nim oparta zorganizowana jest w spos\u00f3b poziomy: kluczow\u0105 rol\u0119 odgrywa w niej r\u00f3wno\u015b\u0107 i masowo\u015b\u0107 w \u017cyciu politycznym, podczas gdy hierarchiczna, czyli pionowa (oparta na naturalnych nier\u00f3wno\u015bciach) organizacja wsp\u00f3lnoty stanowi nieodzowny element \u0141adu. Tak oto rodzi si\u0119 dziewi\u0119tnasto- i dwudziestowieczne nowoczesne pa\u0144stwo narodowe: demokratyczne, liberalne, obywatelskie, egalitarne, mieszcza\u0144skie \u2013 wykwit zniszczenia tradycyjnych pa\u0144stw monarchicznych, opartych na autorytecie i sakralno\u015bci w\u0142adzy. Formu\u0142uj\u0105c t\u0119 surow\u0105 krytyk\u0119, Evola zastrzega\u0142 jednak, i\u017c konkretny nar\u00f3d mo\u017ce odnale\u017a\u0107 kontakt z transcendencj\u0105, co da mu duchow\u0105 si\u0142\u0119 do zbudowania uniwersalnego imperium opartego na idei ponadnarodowej, przezwyci\u0119\u017caj\u0105cej etniczne czy geograficzne partykularyzmy \u2013 jak niegdy\u015b uczynili to staro\u017cytni Rzymianie, Frankowie w VIII wieku albo Niemcy w wieku X<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn9\">[9]<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p>Krytyka Evoli zasadza si\u0119 jednak na podobnych za\u0142o\u017ceniach, co rewelacje wielu wsp\u00f3\u0142czesnych uczonych, kt\u00f3rzy utrzymuj\u0105, \u017ce narody powsta\u0142y (dos\u0142ownie) w XIX wieku wraz z politycznym upodmiotowieniem mas zainicjowanym przez rewolucj\u0119 francusk\u0105 \u2013 a wcze\u015bniej w og\u00f3le nie istnia\u0142y<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn10\">[10]<\/a>. Czy jednak przed XIX wiekiem naprawd\u0119 nie by\u0142o narodu polskiego, francuskiego, hiszpa\u0144skiego i tak dalej? Czy dopiero jakobini i ich na\u015bladowcy w innych krajach powo\u0142ali do \u017cycia Polak\u00f3w, Francuz\u00f3w, Hiszpan\u00f3w i tak dalej? Twierdz\u0105c\u0105 odpowied\u017a na te pytania w\u00f3dz francuskich nacjonalistycznych monarchist\u00f3w Charles Maurras (1868-1952) nazywa\u0142&nbsp;<em>nacjonalitaryzmem<\/em>&nbsp;i odr\u00f3\u017cnia\u0142 go \u015bci\u015ble od nacjonalizmu. Wyodr\u0119bnia\u0142 cztery zasadnicze cechy nacjonalitaryzmu. Po pierwsze, charakteryzuje go wiara w \u201esuwerenno\u015b\u0107 ludu\u201d (narodu), po drugie \u2013 uznanie pochodzenia etnicznego i j\u0119zyka za wy\u0142\u0105czne podstawy to\u017csamo\u015bci narodowej, po trzecie \u2013 redukcja narodu do egalitarnej masy niezr\u00f3\u017cnicowanych jednostek (demokratyczna w swej istocie), po czwarte \u2013 d\u0105\u017cenie do laicyzacji \u017cycia publicznego wynikaj\u0105ce z za\u0142o\u017cenia, \u017ce wszelka w\u0142adza pochodzi od ludu (narodu) a nie z innych \u017ar\u00f3de\u0142, zw\u0142aszcza nadprzyrodzonych<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn11\">[11]<\/a>. Jak wida\u0107, charakterystyka nacjonalitaryzmu pokrywa si\u0119 z wyobra\u017ceniem Evoli o nacjonalizmie \u2013 tymczasem nacjonalista Maurras odrzuca go z obrzydzeniem. Najwyra\u017aniej to, co niekt\u00f3rzy archai\u015bci uwa\u017cali za wady wrodzone nacjonalizmu, niekt\u00f3rzy nacjonali\u015bci pot\u0119piali jako jego kompletne wypaczenie. Nie mamy tu wi\u0119c do czynienia z fundamentalnym sporem, a raczej z potrzeb\u0105 uzgodnienia poj\u0119\u0107. W pierwszym rz\u0119dzie, oczywi\u015bcie, dotyczy to poj\u0119cia narodu.<\/p>\n\n\n\n<p>A przecie\u017c nar\u00f3d mia\u0142 ogromne znaczenie w refleksji archaist\u00f3w; do\u015b\u0107 przywo\u0142a\u0107 bodaj najs\u0142ynniejszego z nich, Josepha de Maistre\u2019a (1753-1821). \u00d3w reakcyjny historiozof postrzega\u0142 dzieje jako kosmiczny, bosko-ludzki dramat, narody za\u015b jako jego aktor\u00f3w, z kt\u00f3rych ka\u017cdy ma do odegrania w\u0142asn\u0105, przeznaczon\u0105 mu przez Opatrzno\u015b\u0107 rol\u0119. Ka\u017cdy z nich za po\u015brednictwem swej tradycji zro\u015bni\u0119ty jest organicznie z okre\u015blonym terytorium.&nbsp;<em>\u201eKa\u017cdy nar\u00f3d ma nawet sw\u00f3j o\u015brodek, centrum mistyczne, kt\u00f3re stanowi o jego by\u0107 czy nie by\u0107 \u2013 mowa o stolicy, kt\u00f3ra w przekonaniu de Maistre\u2019a przechowuje sacrum w\u0142a\u015bciwe dla ka\u017cdego narodu; jest to miejsce dla\u0144 \u015bwi\u0119te, wi\u0105\u017c\u0105ce si\u0119 ze wszystkimi jego wspomnieniami i tradycjami; tu znajduj\u0105 si\u0119 najwspanialsze \u015bwi\u0105tynie, pami\u0105tki historyczne i groby kr\u00f3l\u00f3w.\u201d<\/em>&nbsp;\u2013 pisze znawca my\u015bli sabaudzkiego tradycjonalisty. Narody, jak wiadomo z Pisma \u015awi\u0119tego, maj\u0105 w\u0142asnych anio\u0142\u00f3w str\u00f3\u017c\u00f3w, co dowodzi, i\u017c nie s\u0105 zbiorami ludzkimi uformowanymi przez gr\u0119 przypadkowych czynnik\u00f3w historycznych i przyrodniczych, lecz stworzonymi przez Boga, \u017cywymi i uduchowionymi organizmami. Typ duchowo\u015bci narodu wyra\u017ca si\u0119 w jego instytucjach politycznych oraz j\u0119zyku. Co do instytucji, szczeg\u00f3ln\u0105 wa\u017cno\u015b\u0107 przypisuje de Maistre wybitnym jednostkom \u2013 \u201em\u0119\u017com opatrzno\u015bciowym\u201d: przyw\u00f3dcom i prawodawcom, kt\u00f3rzy zdolni s\u0105 ogarn\u0105\u0107 ducha narodu, by nast\u0119pnie nada\u0107 mu kszta\u0142t ustrojowy i prawny (podawa\u0142 tu przyk\u0142ady Moj\u017cesza, Likurga czy Numy Pompiliusza). Dusz\u0119 narodu uciele\u015bniaj\u0105 r\u00f3wnie\u017c jego w\u0142adcy \u2013 suwerenowie, jak w soczewce skupiaj\u0105cy w sobie jego cnoty w czasach \u015bwietno\u015bci, a przywary w dobie upadku. J\u0119zyk narodowy nie stanowi za\u015b po prostu zestawu praktycznych nazw i zwrot\u00f3w umo\u017cliwiaj\u0105cych funkcjonowanie w m\u00f3wi\u0105cym nim spo\u0142ecze\u0144stwie, lecz ukrywa w sobie wszystkie tajniki jego duszy; jest \u017cywym pra-dokumentem, zawieraj\u0105cym zapis ca\u0142okszta\u0142tu jego \u017cycia duchowego.&nbsp;<em>\u201eJ\u0119zyk jest dla ka\u017cdego narodu ide\u0105 dla\u0144 wrodzon\u0105; dlatego jego zmiany powoduj\u0105 udoskonalenie lub zniekszta\u0142cenie ducha narodowego.\u201d<\/em><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn12\">[12]<\/a><\/p>\n\n\n\n<p>Za podstawowych aktor\u00f3w historii uwa\u017ca\u0142 narody r\u00f3wnie\u017c inny archaista, Louis de Bonald (1754-1840). Wyja\u015bniaj\u0105c ich pochodzenie, nale\u017cy prze\u015bledzi\u0107 ich dzieje wstecz, a\u017c do momentu, kiedy trafia si\u0119 na inicjuj\u0105cy je&nbsp;<em>\u201ewyj\u0105tkowy i oczywisty fakt, b\u0119d\u0105cy koniecznym darem Boga\u201d<\/em>. B\u00f3g powo\u0142a\u0142 narody do \u017cycia poprzez tchni\u0119cie w rodzaj ludzki j\u0119zyka. J\u0119zyk narodowy stanowi kana\u0142, kt\u00f3rym do cz\u0142owieka dociera&nbsp;<em>\u201enadprzyrodzone \u015bwiat\u0142o pierwotnego Objawienia\u201d<\/em>&nbsp;oraz pozwala ludziom opisywa\u0107 i wyra\u017ca\u0107 kluczowe dla danego narodu wsp\u00f3lne idee, przekazywane kolejnym pokoleniom dzi\u0119ki narodowej tradycji. Drugi obok j\u0119zyka czynnik scalaj\u0105cy nar\u00f3d to w\u0142adza; wpisuje ona wielo\u015b\u0107 os\u00f3b r\u00f3\u017cni\u0105cych si\u0119 stanem, zdolno\u015bciami i zaj\u0119ciem w hierarchiczny i organiczny porz\u0105dek spo\u0142eczny. Podobnie jak w\u0142adza i j\u0119zyk, od Boga pochodzi te\u017c trzeci czynnik formuj\u0105cy nar\u00f3d: religia, wymagaj\u0105ca pos\u0142usze\u0144stwa i od tego, kto stoi na czele wsp\u00f3lnoty narodowej, i od ka\u017cdego z jej cz\u0142onk\u00f3w. By istnie\u0107, nar\u00f3d musi by\u0107 wiernym swym fundamentalnym ideom, pozosta\u0107 jedno\u015bci\u0105 i ci\u0105g\u0142o\u015bci\u0105 j\u0119zyka-tradycji, w\u0142adzy i religii. Wedle de Bonalda znajduj\u0105 one sw\u0105 najlepsz\u0105 syntez\u0119 w europejskim modelu monarchii katolickiej. Ta w\u0142a\u015bnie forma ustrojowa gwarantuje ka\u017cdemu z narod\u00f3w pewno\u015b\u0107 trwania<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn13\">[13]<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na uwag\u0119 zas\u0142uguj\u0105 r\u00f3wnie\u017c pogl\u0105dy polskiego archaisty Henryka Rzewuskiego (1791-1866), kt\u00f3ry zreszt\u0105 zna\u0142 osobi\u015bcie de Maistre\u2019a, de Bonalda, a tak\u017ce szwajcarskiego&nbsp;<em>konserwatyst\u0119 integralnego<\/em>&nbsp;Karla Ludwiga von Hallera (1768-1854). Rzewuski uwa\u017ca\u0142 nar\u00f3d za \u017cyw\u0105 istot\u0119 i realnie istniej\u0105c\u0105 osobowo\u015b\u0107. Nazywa\u0142 go&nbsp;<em>\u201ecz\u0142owiekiem zbiorowym\u201d<\/em>, kt\u00f3ry tak samo jak cz\u0142owiek pojedynczy posiada cia\u0142o i dusz\u0119. Cia\u0142o narodu tworz\u0105 jego cz\u0142onkowie \u2013 odpowiednik kom\u00f3rek buduj\u0105cych ka\u017cdy organizm. Jego dusz\u0105, dan\u0105 od Boga, jest&nbsp;<em>\u201educh narodu\u201d<\/em>, przejawiaj\u0105cy si\u0119 zw\u0142aszcza w dziele jego wybitnych przedstawicieli. Dla Rzewuskiego&nbsp;<em>\u201ekonstytucja \u017cywotna, bez kt\u00f3rej nie mo\u017ce by\u0107 \u017cadnego narodu, nie jest dzie\u0142em ludzkim\u201d<\/em>, a&nbsp;<em>\u201eka\u017cda narodowo\u015b\u0107 by\u0142a (\u2026) tylko rozwini\u0119ciem historycznym idei jakiej, danej ludziom od Boga przy jakim\u015b udziale Jego si\u0142y\u201d<\/em>. Podobnie jak de Maistre, zwraca\u0142 on uwag\u0119 na fakt, \u017ce powo\u0142uj\u0105c nar\u00f3d do \u017cycia, B\u00f3g przydaje mu anio\u0142a str\u00f3\u017ca, by go broni\u0142 i wspomaga\u0142 \u2013 tak d\u0142ugo, jak d\u0142ugo nar\u00f3d pozostaje Mu wierny. Ale kiedy nar\u00f3d&nbsp;<em>\u201enie tylko \u017ce nie chce wsp\u00f3\u0142dzia\u0142a\u0107 z Bogiem, ale nawet zuchwale si\u0119 od Niego odwraca\u201d<\/em>, anio\u0142 w ko\u0144cu go odst\u0119puje. Oznacza to \u015bmier\u0107 narodu \u2013 w sensie dos\u0142ownym: jego dusza odrywa si\u0119 od cia\u0142a, o czym \u015bwiadczy popadanie wybitnych wyrazicieli ducha narodu w coraz g\u0142\u0119bsz\u0105 izolacj\u0119 od og\u00f3\u0142u jego cz\u0142onk\u00f3w. P\u00f3\u017aniej nast\u0119puje stopniowy rozpad cia\u0142a narodu: rozproszenie i\/lub wynarodowienie tworz\u0105cych je rzesz. Tak jak na gnij\u0105cym truchle pas\u0105 si\u0119 robaki, na rozk\u0142adaj\u0105cym si\u0119 ciele narodu paso\u017cytuj\u0105 tajne stowarzyszenia i rewolucjoni\u015bci. W epoce rozk\u0142adu narodu pojawia si\u0119 szczeg\u00f3lnie wielu p\u0142odnych pisarzy, poet\u00f3w, filozof\u00f3w i uczonych zg\u0142\u0119biaj\u0105cych narodow\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107, co cz\u0119sto mylnie bierze si\u0119 za zwiastun odrodzenia. Tymczasem to jedynie \u0142ab\u0119dzi \u015bpiew umieraj\u0105cego narodu, przed\u015bmiertna konwulsja zapowiadaj\u0105ca rych\u0142y kres egzystencji<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn14\">[14]<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Nacjonali\u015bci a Tradycja<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli natomiast idzie o stosunek nacjonalist\u00f3w do idei przy\u015bwiecaj\u0105cych archaistom, wypada stwierdzi\u0107, \u017ce ci pierwsi nigdy nie byli zgodni w ocenie rzeczywisto\u015bci liberalno-demokratycznej. Konsekwentnymi zwolennikami&nbsp;<em>\u201eantydemoliberalnej\u201d<\/em><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn15\">[15]<\/a>&nbsp;formy pa\u0144stwa pozostawali ci spo\u015br\u00f3d nich, kt\u00f3rzy opowiadali si\u0119 za hierarchicznym ustrojem, wzniesionym na metafizycznych fundamentach, to\u017csamym z rz\u0105dami tradycji i autorytetu. W\u015br\u00f3d nacjonalist\u00f3w na pozycjach tego typu stali zazwyczaj narodowi radyka\u0142owie, np. deklaracja Mi\u0119dzynarodowej Trzeciej Pozycji, zrzeszaj\u0105cej wsp\u00f3\u0142czesne ruchy narodowo-radykalne,&nbsp;<em>expressis verbis<\/em>&nbsp;stwierdza prymat&nbsp;<em>Ducha<\/em>&nbsp;nad&nbsp;<em>Materi\u0105<\/em>&nbsp;oraz pot\u0119pia ideologiczn\u0105 spu\u015bcizn\u0119 1789 r. za odwr\u00f3cenie tego porz\u0105dku<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn16\">[16]<\/a>. \u0141atwo dostrzec tu zbie\u017cno\u015b\u0107 z postaw\u0105 archaist\u00f3w. Zbie\u017cno\u015b\u0107 owa najbardziej mo\u017ce widoczna jest na gruncie polskim, dzi\u0119ki specyficznemu kolorytowi przedwojennego polskiego nacjonalizmu. O ile starsze pokolenie obozu narodowego, czyli endecja, tkwi\u0142o mocno w demokratycznych wyobra\u017ceniach XIX wieku i nosi\u0142o wyra\u017ane pi\u0119tno jego pozytywistycznego \u015bwiatopogl\u0105du, o tyle na zupe\u0142nie innych zasadach bazowa\u0142y ugrupowania m\u0142odych narodowc\u00f3w, nazwane&nbsp;<em>\u201epotomstwem obozowym\u201d<\/em>&nbsp;z uwagi na wsp\u00f3ln\u0105 formacj\u0119 odebran\u0105 w szeregach Obozu Wielkiej Polski (1926-1933). W ich kr\u0119gach nast\u0105pi\u0142a szeroka recepcja idei Nowego \u015aredniowiecza, wyartyku\u0142owanej w\u00f3wczas przez rosyjskiego filozofa Niko\u0142aja Bierdiajewa. M\u0142odzi nacjonali\u015bci postrzegali swoje czasy jako epok\u0119 zmierzchu liberalizmu politycznego i ekonomicznego, na kt\u00f3rej horyzoncie jawi\u0105 si\u0119 odmienne formy \u017cycia, bardzo podobne do tych znanych dawniejszej historii. G\u0142osili odwr\u00f3t od wielkich miast i wielkiego przemys\u0142u \u2013&nbsp;<em>\u201emaszynizmu\u201d<\/em>, wedle okre\u015blenia Adama Doboszy\u0144skiego (1904-1949) \u2013 a zarazem odrodzenie przedindustrialnych form gospodarczych. Postulowali budow\u0119 \u0142adu, w kt\u00f3rym ca\u0142okszta\u0142t \u017cycia spo\u0142ecznego jednoczy\u0107 i porz\u0105dkowa\u0107 b\u0119dzie religia katolicka \u2013 a zatem \u0142adu o wymiarze sakralnym. Koncepcje tego rodzaju rozwija\u0142o zw\u0142aszcza \u015brodowisko ONR-ABC oraz niekt\u00f3rzy dzia\u0142acze Zwi\u0105zku M\u0142odych Narodowc\u00f3w\/Ruchu Narodowo-Pa\u0144stwowego, np. Ryszard Piestrzy\u0144ski (1902-1962). Tak\u017ce w najbardziej umiarkowanym z ugrupowa\u0144 nacjonalistycznych, Stronnictwie Narodowym, funkcjonowa\u0142 wp\u0142ywowy nurt tzw.&nbsp;<em>m\u0142odoendek\u00f3w<\/em>&nbsp;o tradycjonalistycznym nastawieniu. Ci ostatni organizowali m.in. ceremonie na Jasnej G\u00f3rze, podczas kt\u00f3rych zgromadzona w sanktuarium nacjonalistyczna m\u0142odzie\u017c masowo \u015blubowa\u0142a Matce Bo\u017cej przebudowa\u0107 pa\u0144stwo polskie na zasadach integralnie pojmowanego katolicyzmu. Jak pisze wybitny badacz nacjonalizmu Bogumi\u0142 Grott, w \u015aredniowieczu \u2013 epoce obranej przez nich za wz\u00f3r \u2013 poci\u0105ga\u0142y narodowc\u00f3w&nbsp;<em>\u201eg\u0142\u0119bokie przenikni\u0119cie cywilizacji i kultury \u015bredniowiecznej duchem religijnym oraz jego statyzm\u201d<\/em>&nbsp;, a wi\u0119c walory cywilizacyjne fundamentalne r\u00f3wnie\u017c dla archaist\u00f3w (przypomnijmy raz jeszcze koncepcj\u0119 cywilizacyjnej \u201ezachowawczo\u015bci\u201d Eliadego). Jedynym ugrupowaniem m\u0142odych nacjonalist\u00f3w niepodzielaj\u0105cym wprost tej fascynacji by\u0142 Ruch Narodowo-Radykalny (tzw. Falanga), niemniej i jego program zawiera\u0142 znaczny \u0142adunek tradycjonalizmu. Za najwy\u017cszy i ostateczny cel dzia\u0142a\u0144 cz\u0142owieka uznawa\u0142 bowiem Boga; nar\u00f3d, pojmowany przeze\u0144 jako wsp\u00f3lnota duchowa i wsp\u00f3lnota&nbsp;<em>\u201etypu \u017cycia\u201d<\/em>&nbsp;(kultury), pozostawa\u0142 najwy\u017cszym celem w porz\u0105dku doczesnym, ale tylko jako narz\u0119dzie umo\u017cliwiaj\u0105ce osi\u0105gni\u0119cie celu ostatecznego (nadziemskiego) przez prac\u0119 dla Ojczyzny. Notabene, kultowy w\u015br\u00f3d m\u0142odych narodowc\u00f3w traktat Bierdiajewa&nbsp;<em>\u201eNowe \u015aredniowiecze\u201d<\/em>&nbsp;prze\u0142o\u017cy\u0142 na j\u0119zyk polski (w 1936 r.) jeden z przyw\u00f3dc\u00f3w RNR, Marian Reutt (1907-1945)<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn17\">[17]<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Rewolucja i konserwatyzm<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Jedna rzecz wydaje si\u0119 wszelako dzieli\u0107 archaist\u00f3w i nacjonalist\u00f3w, a \u015bci\u015blej tych spo\u015br\u00f3d nacjonalist\u00f3w, kt\u00f3rzy nas tu najbardziej interesuj\u0105, tzn. narodowych radyka\u0142\u00f3w. Chodzi o rewolucjonizm tych ostatnich \u2013 pragnienie rozsadzenia demoliberalnej rzeczywisto\u015bci, dokonania przewrotu na skal\u0119 cywilizacyjn\u0105. Radykalizm ich postulat\u00f3w osi\u0105ga nat\u0119\u017cenie, jakie \u2013 zdaniem niekt\u00f3rych \u2013 nie mie\u015bci si\u0119 ju\u017c nawet w formule tzw.&nbsp;<em>rewolucji konserwatywnej<\/em><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn18\">[18]<\/a>. Z jednej strony \u2013 apoteoza ruchu i czynu, ch\u0119\u0107 wyzwalania ogromnych energii, totalna mobilizacja i totalna transformacja&nbsp;<em>status quo<\/em>; z drugiej \u2013 idea\u0142 archaist\u00f3w: wieczny, niezmienny \u0141ad wbudowany w nieporuszon\u0105 architektonik\u0119 kosmosu oraz wrogo\u015b\u0107 do wszystkiego, co go zak\u0142\u00f3ca. Na pierwszy rzut oka idee&nbsp;<em>narodowej rewolucji<\/em>&nbsp;i&nbsp;<em>kontrrewolucji<\/em>&nbsp;wykluczaj\u0105 si\u0119 wzajemnie. Spr\u00f3bujmy jednak zastanowi\u0107 si\u0119 nad stosunkiem archaist\u00f3w do \u015bwiata, jaki widzimy. Czego mo\u017ce chcie\u0107 konsekwentny archaista od rzeczywisto\u015bci ze\u015bwiecczonej i materialistycznej do cna, egalitarnej w najbardziej wulgarnym stylu, pluj\u0105cej na&nbsp;<em>sacrum<\/em>&nbsp;i na przesz\u0142o\u015b\u0107, na ka\u017cd\u0105 wzmiank\u0119 o porz\u0105dku reaguj\u0105cej wylewem wrzaskliwej kontestacji, z drabin\u0105 spo\u0142eczn\u0105 z\u0142o\u017con\u0105 z jednego szczebla \u2013 pstrokatego, \u201ewielokulturowego\u201d plebsu? Chyba jedynie zmie\u015b\u0107 j\u0105 z powierzchni ziemi. Wspominany wcze\u015bniej Julius Evola pisa\u0142 w tym kontek\u015bcie o&nbsp;<em>\u201erewolucji tradycjonalistycznej\u201d<\/em>, dodaj\u0105c:&nbsp;<em>\u201eTradycjonalizm jest najbardziej rewolucyjn\u0105 ideologi\u0105 naszych czas\u00f3w.\u201d<\/em>&nbsp;Wt\u00f3rowa\u0142 mu J\u00f3zef Mackiewicz (1902-1985):&nbsp;<em>\u201eDzi\u015b jedyn\u0105 autentyczn\u0105 rewolucj\u0105 jest kontrrewolucja.\u201d<\/em><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn19\">[19]<\/a>&nbsp;Nastawienie obu nurt\u00f3w okazuje si\u0119 zbie\u017cne, je\u015bli rozpatrywa\u0107 je wzgl\u0119dem wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Wrogo\u015b\u0107 archaist\u00f3w wobec rewolucji ma swoje lustrzane odbicie w postaci nieskrywanej niech\u0119ci narodowych radyka\u0142\u00f3w do konserwatyzmu. Ktokolwiek mia\u0142 okazj\u0119 przegl\u0105da\u0107 egzemplarze przedwojennego tygodnika \u201eFalanga\u201d, organu prasowego RNR, nie m\u00f3g\u0142 nie zauwa\u017cy\u0107 na jego \u0142amach dziesi\u0105tek wypowiedzi wymierzonych w \u015brodowiska konserwatywne. Rol\u0119 konserwatyst\u00f3w w europejskiej historii po 1789 r. w znamienny spos\u00f3b przedstawi\u0142 Tadeusz Gluzi\u0144ski (1888-1940), publicysta ONR-ABC, we wznowionej niedawno ksi\u0105\u017cce&nbsp;<em>\u201eOdrodzenie idealizmu politycznego\u201d<\/em>&nbsp;z 1935 r. Rola ta mia\u0142a charakter czysto reaktywny (nie myli\u0107 z reakcyjnym!) i defensywny, bierny, ogranicza\u0142a si\u0119 do pr\u00f3b odpierania atak\u00f3w ze strony rewolucyjnych pr\u0105d\u00f3w liberalnych i socjalistycznych. Konserwaty\u015bci to ci, kt\u00f3rzy zwi\u0105zali sw\u00f3j los z&nbsp;<em>\u201eresztkami monarchicznych ustroj\u00f3w\u201d<\/em>, usi\u0142owali&nbsp;<em>\u201ebroni\u0107 resztek przesz\u0142o\u015bci\u201d<\/em>. Nie by\u0142o w nich ani odrobiny pierwiastka tw\u00f3rczego.&nbsp;<em>\u201eZdesperowani obro\u0144cy powalonego na obie \u0142opatki \u00bbancien regime\u00ab, owych Okop\u00f3w \u015awi\u0119tej Tr\u00f3jcy, \u017cyli wy\u0142\u0105cznie t\u0119sknot\u0105 za powrotem do dawnych, dobrych czas\u00f3w, kt\u00f3rych prze\u017cytk\u00f3w bronili w beznadziejnej walce.\u201d&nbsp;<\/em>Konserwatyzm opiera\u0142 si\u0119 na dw\u00f3ch podstawach: nostalgii (za tym, co minione) i l\u0119ku (przed niepewn\u0105 przysz\u0142o\u015bci\u0105). Co wi\u0119cej, mimo deklarowanego sprzeciwu wobec rewolucji, konserwaty\u015bci zawsze jej ust\u0119powali. W ko\u0144cu zgadzali si\u0119 zaakceptowa\u0107 wszystkie rewolucyjne wymys\u0142y, byle tylko wprowadzano je w \u017cycie stopniowo, nie od razu (taktyka&nbsp;<em>\u201ehamowania z g\u00f3ry\u201d<\/em>).&nbsp;<em>\u201eW \u015blad za swymi wodzami zmieni\u0142 twarz konserwatyzm i sta\u0142 si\u0119\u2026 liberalny.\u201d<\/em><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn20\">[20]<\/a><\/p>\n\n\n\n<p>Tak si\u0119 jednak sk\u0142ada, \u017ce w niemal identyczny spos\u00f3b krytykowali konserwatyst\u00f3w archai\u015bci. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 historyk\u00f3w my\u015bli politycznej uwa\u017ca owe dwie filozofie nie tylko za stanowiska odr\u0119bne, ale wr\u0119cz za przeciwstawne i wykluczaj\u0105ce si\u0119. Konserwatysta z porz\u0105dku zniszczonego przez rewolucj\u0119 stara si\u0119 ocali\u0107 kluczowe elementy, godz\u0105c si\u0119 na zmian\u0119 reszty; archaista zamy\u015bla o jego pe\u0142nej odbudowie, czyli likwidacji \u015bwiata zrodzonego z rewolucji. Archaista wierzy bowiem w sakralno\u015b\u0107 i wieczno\u015b\u0107 pewnego \u0142adu politycznego, podczas gdy zdaniem konserwatysty dziejowa m\u0105dro\u015b\u0107 przestrzega przed absolutyzowaniem jakichkolwiek instytucji czy ustroj\u00f3w. Dla konserwatysty \u201educh narodu\u201d, j\u0119zyk i tradycja nie odzwierciedlaj\u0105 wy\u017cszych praw wprost, a jedynie dostarczaj\u0105 o nich szeregu wskaz\u00f3wek; dla archaisty&nbsp;<em>sacrum<\/em>&nbsp;objawia si\u0119 w nich bezpo\u015brednio. W oczach konserwatysty wszystko, co istnieje na ziemi, jest zanurzone w histori\u0119, tote\u017c idea&nbsp;<em>powrotu<\/em>&nbsp;pozostaje mu obca; stanowi ona natomiast j\u0105dro namys\u0142u archaisty. Pierwszy postrzega przesz\u0142o\u015b\u0107 i tera\u017aniejszo\u015b\u0107 jako ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107, drugi widzi w tera\u017aniejszo\u015bci przeciwie\u0144stwo przesz\u0142o\u015bci. Konserwaty\u015bcie zale\u017cy raczej na&nbsp;<em>zachowaniu<\/em>&nbsp;istoty porz\u0105dku, archai\u015bcie \u2013 na jego integralnej&nbsp;<em>restauracji<\/em>. Konserwatysta uwa\u017ca archaist\u0119 za wyznawc\u0119 utopii i\/lub zwolennika rewolucji, archaista konserwatyst\u0119 \u2013 za oportunistycznego kapitulanta<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn21\">[21]<\/a>. Konserwatysta Antoni Zygmunt Helcel (1808-1870) nazywa archaist\u00f3w&nbsp;<em>\u201estacjonariuszami\u201d<\/em>,&nbsp;<em>\u201epozostalcami\u201d<\/em>&nbsp;i&nbsp;<em>\u201ezagrz\u0119\u017alakami\u201d<\/em><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn22\">[22]<\/a>. Z przeciwnej strony Nicol\u00e1s G\u00f3mez D\u00e1vila (1913-1994) ripostuje:&nbsp;<em>\u201eReakcjonista staje si\u0119 konserwatyst\u0105 tylko w epokach, kt\u00f3re przechowuj\u0105 co\u015b godnego konserwowania.\u201d<\/em><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn23\">[23]<\/a>&nbsp;Francuski archaista Edouard Drumont (1844-1917)<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn24\">[24]<\/a>&nbsp;stwierdza za\u015b:&nbsp;<em>\u201eNie wierzcie nigdy konserwatystom. Z nimi nic nie da si\u0119 zrobi\u0107.\u201d<\/em><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_edn25\">[25]<\/a>&nbsp;Stosunek do konserwatyzmu wydaje si\u0119 kolejnym czynnikiem, kt\u00f3ry archaist\u00f3w i narodowych radyka\u0142\u00f3w raczej \u0142\u0105czy, ni\u017c dzieli.<\/p>\n\n\n\n<p>***<\/p>\n\n\n\n<p>Rekapituluj\u0105c, wydaje si\u0119, i\u017c nacjonali\u015bci (radykalni) i archai\u015bci spogl\u0105daj\u0105 na wsp\u00f3\u0142czesny \u015bwiat podobnie. Oczywi\u015bcie nie usi\u0142uj\u0119 stawia\u0107 pomi\u0119dzy nimi znaku r\u00f3wno\u015bci. Wygl\u0105da jednak na to, \u017ce wy\u0142\u0105cznie te dwa \u015brodowiska odrzucaj\u0105 demoliberaln\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 spo\u0142eczno-polityczn\u0105 w ca\u0142o\u015bci oraz g\u0142osz\u0105 potrzeb\u0119 jej zupe\u0142nego zniesienia, by mo\u017cliwa sta\u0142a si\u0119 odbudowa prawdziwej wsp\u00f3lnoty \u2013 wsp\u00f3lnoty spajanej przez porz\u0105dek o fundamencie metafizycznym. Rzecz jasna, obecnie krucjata przeciw demoliberalizmowi oznacza&nbsp;<em>bellum contra omnes<\/em>&nbsp;\u2013 walk\u0119 ze wszystkimi pr\u0105dami, kt\u00f3re mniej lub bardziej go wspieraj\u0105. Dlatego te\u017c archai\u015bci i narodowi radyka\u0142owie dobrze by uczynili, zawieraj\u0105c ideowy sojusz. W wojnie przeciw wszystkim liczy si\u0119 przecie\u017c nawet pojedynczy sojusznik.<\/p>\n\n\n\n<p>Adam Danek, 14 maja 2016<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref1\">[1]<\/a>&nbsp;Przegl\u0105d poszczeg\u00f3lnych kierunk\u00f3w nacjonalizmu w: Bogumi\u0142 Grott (red.),&nbsp;<em>Nacjonalizm czy nacjonalizmy? Funkcja warto\u015bci chrze\u015bcija\u0144skich, \u015bwieckich i neopoga\u0144skich w kszta\u0142towaniu idei nacjonalistycznych<\/em>, Krak\u00f3w 2006.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref2\">[2]<\/a>&nbsp;Prezentowa\u0142y je ruchy przywi\u0105zane do spu\u015bcizny XIX wieku, np. endecja (tzw. stara) w Polsce czy Partia Narodowo-Demokratyczno-Chrze\u015bcija\u0144ska (1920-1939) w Rumunii.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref3\">[3]<\/a>&nbsp;M.in. przedwojenni teoretycy \u201enarodowego bolszewizmu\u201d i \u201enarodowego komunizmu\u201d w Niemczech, powojenne ugrupowania neofaszystowskie we W\u0142oszech, kt\u00f3re za wz\u00f3r stawia\u0142y sobie Mao Tse-tunga i \u201eChe\u201d Guevar\u0119 oraz wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142y z neokomunistami, czy wreszcie dzia\u0142aj\u0105ca wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie rosyjska Partia Narodowo-Bolszewicka.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref4\">[4]<\/a>&nbsp;Adam Wielomski,&nbsp;<em>Nacjonalizm francuski 1886-1940. Geneza, przemiany i istota filozofii politycznej<\/em>, Warszawa 2007, s. 15-26, 549-562.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref5\">[5]<\/a>&nbsp;Zob. ten\u017ce,&nbsp;<em>Filozofia polityczna francuskiego tradycjonalizmu<\/em>, Krak\u00f3w 2003, s. 105.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref6\">[6]<\/a>&nbsp;Mircea Eliade,&nbsp;<em>Joga. Nie\u015bmiertelno\u015b\u0107 i wolno\u015b\u0107<\/em>, prze\u0142. Boles\u0142aw Baranowski, Warszawa 1984, s. 362.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref7\">[7]<\/a>&nbsp;Bogdan Szlachta,&nbsp;<em>Konserwatyzm. Z dziej\u00f3w tradycji my\u015blenia o polityce<\/em>, Warszawa-Krak\u00f3w 1998, s. 74, 89-92; ten\u017ce,&nbsp;<em>Polscy konserwaty\u015bci wobec ustroju politycznego do 1939 roku<\/em>, Krak\u00f3w 2000, s. 48-49.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref8\">[8]<\/a>&nbsp;Jerzy Szacki,&nbsp;<em>Tradycja. Przegl\u0105d problematyki<\/em>, Warszawa 1971, s. 223.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref9\">[9]<\/a>&nbsp;Julius Evola,&nbsp;<em>Suwerenno\u015b\u0107 \u2013 Autorytet \u2013 Imperium<\/em>&nbsp;i&nbsp;<em>Od plebejskiej my\u015bli narodowej do europejskiej jedno\u015bci<\/em>, \u201eReakcjonista. Pismo Tradycjonalistycznej Prawicy\u201d, nr VI, wiosna 5109 r. K.J., s. 12-18.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref10\">[10]<\/a>&nbsp;S\u0142ynnym eksponentem tej tezy jest Ernst Gellner \u2013 zob. ten\u017ce,&nbsp;<em>Narody i nacjonalizm<\/em>, Warszawa 1991.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref11\">[11]<\/a>&nbsp;Jacek Bartyzel,&nbsp;<em>Konserwatysta wobec Unii Europejskiej<\/em>, \u201ePro Fide, Rege et Lege. Pismo Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego\u201d nr 3-4 (34), 2002, s. 3.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref12\">[12]<\/a>&nbsp;Adam Wielomski,&nbsp;<em>Od grzechu do apokatastasis. Historiozofia Josepha de Maistre\u2019a<\/em>, Lublin 2007, s. 64-68 (tam\u017ce przytoczone cytaty); zob. tam\u017ce, s. 119, 131-136.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref13\">[13]<\/a>&nbsp;Bogdan Szlachta,&nbsp;<em>Konserwatyzm<\/em>, s. 78.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref14\">[14]<\/a>&nbsp;Henryk Rzewuski,&nbsp;<em>W\u0119dr\u00f3wki umys\u0142owe przez autora \u201eZamku Kaniowskiego\u201d<\/em>,&nbsp;<em>Mieszaniny obyczajowe przez Jarosza Bej\u0142\u0119<\/em>,&nbsp;<em>Cywilizacja i religia<\/em>, [w:] Bogdan Szlachta (red.),&nbsp;<em>Pa\u0144stwo i prawo w polskiej my\u015bli konserwatywnej do 1939 roku. Antologia my\u015bli prawnoustrojowej konserwatyst\u00f3w polskich<\/em>, Warszawa 2002, s. 110-118. Notabene, ten ostatni pogl\u0105d podziela\u0142 Oswald Spengler (1880-1936), niemiecki filozof z kr\u0119gu Rewolucji Konserwatywnej, kt\u00f3ry wskazywa\u0142, \u017ce umieraj\u0105ce kultury cechuje nadprodukcja literatury.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref15\">[15]<\/a>&nbsp;Termin ten pojawi\u0142 si\u0119 w 1926 r. w pi\u015bmie Stronnictwa Faszyst\u00f3w Polskich. Olgierd Grott,&nbsp;<em>Faszy\u015bci i narodowi socjali\u015bci w Polsce<\/em>, Krak\u00f3w 2007, s. 48.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref16\">[16]<\/a>&nbsp;<em>Deklaracja Trzeciej Pozycji<\/em>, [w:] Derek Holland,&nbsp;<em>Polityczny \u017bo\u0142nierz<\/em>, Warszawa 1999, s. 62-67.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref17\">[17]<\/a>&nbsp;Bogumi\u0142 Grott,&nbsp;<em>Religia \u2013 Cywilizacja \u2013 Rozw\u00f3j. Wok\u00f3\u0142 idei Jana Stachniuka<\/em>, Krak\u00f3w 2003, s. 252-265; Jacek Majchrowski,&nbsp;<em>Silni \u2013 zwarci \u2013 gotowi. My\u015bl polityczna Obozu Zjednoczenia Narodowego<\/em>, Warszawa 1985, s. 170-171; Piotr \u015awiercz,&nbsp;<em>Wp\u0142yw konserwatyzmu na nacjonalizm polski na przyk\u0142adzie koncepcji spo\u0142eczno-politycznych nurtu m\u0142odoendeckiego i ONR-ABC<\/em>, [w:] Stefan St\u0119pie\u0144 (red.),&nbsp;<em>Konserwatyzm. Historia i wsp\u00f3\u0142czesno\u015b\u0107<\/em>, Lublin 2003, s. 365-372.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref18\">[18]<\/a>&nbsp;Tak konstatuje Andrzej Jaszczuk, opisuj\u0105c stosunek RNR-Falangi do&nbsp;<em>ancien r\u00e9gime\u2019u<\/em>&nbsp;i roku 1789. Ten\u017ce,&nbsp;<em>Ewolucja ideowa Boles\u0142awa Piaseckiego 1932-1956<\/em>, Warszawa 2005, s. 29, 44 (przyp. 50).<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref19\">[19]<\/a>&nbsp;Oczywi\u015bcie Mackiewicz nie by\u0142 archaist\u0105. Uwa\u017ca\u0142 si\u0119 za&nbsp;<em>kontrrewolucjonist\u0119<\/em>&nbsp;z uwagi na sw\u00f3j integralny antykomunizm. Zob. W\u0142odzimierz Bolecki,&nbsp;<em>Ptasznik z Wilna. O J\u00f3zefie Mackiewiczu. (Zarys monograficzny)<\/em>, Krak\u00f3w 2007, s. 703.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref20\">[20]<\/a>&nbsp;Tadeusz Gluzi\u0144ski,&nbsp;<em>Odrodzenie idealizmu politycznego<\/em>, Bia\u0142a Podlaska 2007, s. 25-26.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref21\">[21]<\/a>&nbsp;Jerzy Szacki,&nbsp;<em>Tradycja<\/em>, s. 221-224, 229-233; Bogdan Szlachta,&nbsp;<em>Polscy konserwaty\u015bci wobec\u2026<\/em>, s. 48-49;<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref22\">[22]<\/a>&nbsp;Antoni Zygmunt Helcel,&nbsp;<em>O prawdziwym i fa\u0142szywym konserwatyzmie. Wyb\u00f3r pism<\/em>, Krak\u00f3w 2007, s. 2.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref23\">[23]<\/a>&nbsp;Krzysztof Urbanek,&nbsp;<em>Lux in tenebris<\/em>, [w:] Nicol\u00e1s G\u00f3mez D\u00e1vila,&nbsp;<em>Nowe scholia do tekstu implicite<\/em>, prze\u0142. Krzysztof Urbanek, Warszawa 2008, s. 11.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref24\">[24]<\/a>&nbsp;Zob. Jacek Bartyzel&nbsp;<em>\u201eUmiera\u0107, ale powoli!\u201d O monarchistycznej i katolickiej kontrrewolucji w krajach roma\u0144skich 1815-2000<\/em>, Krak\u00f3w 2006, s. 448-453; Adam Wielomski,&nbsp;<em>Nacjonalizm francuski 1888-1940<\/em>,&nbsp;<em>passim<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208183654\/https:\/\/xportal.press\/?p=25535#_ednref25\">[25]<\/a>&nbsp;Jacek Bartyzel,&nbsp;<em>Konserwatyzm bez kompromisu. Studium z dziej\u00f3w zachowawczej my\u015bli politycznej w Polsce w XX wieku<\/em>, Toru\u0144 2002, motto.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W czasach, w jakich przysz\u0142o nam \u017cy\u0107, niemal wszystkie licz\u0105ce si\u0119 pogl\u0105dy (czy raczej pogl\u0105dy uwa\u017cane za licz\u0105ce si\u0119) \u2013 zak\u0142adaj\u0105c, \u017ce w \u201eodczarowanym\u201d, wypranym z warto\u015bciowa\u0144 \u015bwiecie po nowoczesno\u015bci, po \u201e\u015bmierci Boga\u201d, po holokau\u015bcie, po komunizmie etc. mo\u017cna w og\u00f3le m\u00f3wi\u0107 o obecno\u015bci jakichkolwiek pogl\u0105d\u00f3w \u2013 na temat kultury, spo\u0142ecze\u0144stwa i polityki maj\u0105 charakter&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6],"tags":[],"class_list":["post-239","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-danek"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/239","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=239"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/239\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":241,"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/239\/revisions\/241"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=239"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=239"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=239"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}