{"id":363,"date":"2026-04-17T17:10:19","date_gmt":"2026-04-17T17:10:19","guid":{"rendered":"https:\/\/kaminski.re\/?p=363"},"modified":"2026-04-17T17:10:19","modified_gmt":"2026-04-17T17:10:19","slug":"adam-danek-rewolucja-gwinejska-na-tle-porownawczym","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/2026\/04\/17\/adam-danek-rewolucja-gwinejska-na-tle-porownawczym\/","title":{"rendered":"Adam Danek: Rewolucja gwinejska na tle por\u00f3wnawczym"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"810\" height=\"846\" src=\"https:\/\/kaminski.re\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/sekou-toure-vo-981x1024-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-364\" srcset=\"https:\/\/kaminski.re\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/sekou-toure-vo-981x1024-1.jpg 810w, https:\/\/kaminski.re\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/sekou-toure-vo-981x1024-1-287x300.jpg 287w, https:\/\/kaminski.re\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/sekou-toure-vo-981x1024-1-768x802.jpg 768w, https:\/\/kaminski.re\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/sekou-toure-vo-981x1024-1-300x313.jpg 300w\" sizes=\"auto, (max-width: 810px) 100vw, 810px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Silne przyw\u00f3dztwo paradoksalnie pojawia si\u0119 cz\u0119sto w zbiorowo\u015bciach, kt\u00f3re ca\u0142kowicie utraci\u0142y byt polityczny, czyli z pozoru stoczy\u0142y si\u0119 na dno upadku. U pod\u0142o\u017ca tego paradoksu tkwi jednak pewna dziejowa logika. Zapa\u015b\u0107 w polityczny niebyt mo\u017ce doprowadzi\u0107 zbiorowo\u015b\u0107 do palingenezy \u2013 do tego, co polscy historycy na przyk\u0142adzie epoki stanis\u0142awowskiej opisywali jako \u201eodrodzenie w upadku\u201d. Perspektywa wegetowania w beznadziejnych warunkach lub dezintegracji bywa otrze\u017awiaj\u0105cym kub\u0142em zimnej wody. Dlatego skrajna degradacja polityczna mo\u017ce nawet bierne dot\u0105d i gnu\u015bne spo\u0142ecze\u0144stwa zmobilizowa\u0107 najpierw do oporu, a potem do otwartej walki. Tam, gdzie zbiorowo\u015b\u0107 musi stawi\u0107 czo\u0142a obcemu naciskowi, stan\u0105\u0107 do boju o uzyskanie lub odzyskanie w\u0142asnego bytu politycznego, rodz\u0105 si\u0119 przyw\u00f3dcy. Nowe, dynamiczne elity zast\u0119puj\u0105 stare. Walka to czynnik selekcyjny: eliminuje z warstwy kierowniczej s\u0142aby element, a wysuwa na plan pierwszy jednostki wyr\u00f3\u017cniaj\u0105ce si\u0119 silnym charakterem, zdolno\u015bciami organizacyjnymi, umiej\u0119tno\u015bci\u0105 podejmowania decyzji, determinacj\u0105, inicjatyw\u0105, charyzm\u0105, tym, co Nietzsche nazwa\u0142 \u201ewol\u0105 mocy\u201d, a rosyjski historyk Lew Gumilow \u201epasjonarno\u015bci\u0105\u201d. M\u00f3wi\u0105c kr\u00f3tko, walka formuje bohater\u00f3w; wy\u0142ania ich z anonimowego og\u00f3\u0142u, jak wybuch wulkanu wyd\u017awiga spod ziemi bazaltowe kolosy. Je\u017celi kierowana przez nich walka ko\u0144czy si\u0119 zwyci\u0119stwem, w odwojowanym pa\u0144stwie ster rz\u0105d\u00f3w z regu\u0142y trafia w ich r\u0119ce. Porz\u0105dek polityczny, w kt\u00f3rym w\u0142adz\u0119 obejmuj\u0105 bohaterowie, Thomas Carlyle okre\u015bli\u0142 mianem&nbsp;<em>heroarchii<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie, proces ten nie rozwija si\u0119 automatycznie i nie zachodzi w ka\u017cdym przypadku. Niejednokrotnie ci\u0119\u017cka dziejowa pr\u00f3ba \u2013 Burckhardtowski&nbsp;<em>kryzys<\/em>&nbsp;\u2013 ods\u0142ania brak w danym spo\u0142ecze\u0144stwie przyw\u00f3dc\u00f3w i elit zdolnych jej sprosta\u0107. Obca dominacja, zamiast da\u0107 mu impuls do walki o odtworzenie utraconej substancji politycznej, mo\u017ce w\u00f3wczas spowodowa\u0107 jej trwa\u0142e zniszczenie. Utrata bytu politycznego nie staje si\u0119 w\u00f3wczas pocz\u0105tkiem palingenetycznego odrodzenia wsp\u00f3lnoty, lecz jej ca\u0142kowitego rozpadu.<\/p>\n\n\n\n<p>Najliczniejszych przyk\u0142ad\u00f3w takiej genezy silnego przyw\u00f3dztwa politycznego dostarczaj\u0105 pa\u0144stwa i narody postkolonialne, kt\u00f3re w swoim czasie sta\u0142y si\u0119 przedmiotem cudzego podboju i kolonizacji. Wielkie przebudzenie \u015bwiadomo\u015bci narodowej Palesty\u0144czyk\u00f3w nast\u0105pi\u0142o poniek\u0105d dzi\u0119ki brytyjskiej okupacji ich ojczyzny (1920-1948), zwanej oficjalnie \u201eopiek\u0105 mandatow\u0105\u201d. Brytyjczycy byli jednak tylko okupantami. Jako w\u0142a\u015bciwi kolonizatorzy przybyli do Palestyny \u017bydzi-syjoni\u015bci. W 1948 r. wyp\u0119dzili oni z zaj\u0119tego przez siebie kraju wi\u0119kszo\u015b\u0107 autochton\u00f3w, dokonuj\u0105c dla postrachu szeregu bestialskich rzezi. Gdy wi\u0119kszo\u015b\u0107 Palesty\u0144czyk\u00f3w znalaz\u0142a si\u0119 na emigracji, a pozosta\u0142a w kraju mniejszo\u015b\u0107 pod kontrol\u0105 rz\u0105du nastawionego na rugowanie, a nawet eksterminacj\u0119 miejscowej ludno\u015bci, ich narodowi zagrozi\u0142 niebyt nie tylko polityczny, ale i dos\u0142owny. W ci\u0105gu nast\u0119pnych dekad permanentnej konfrontacji z obc\u0105 w\u0142adz\u0105 Izraela nar\u00f3d palesty\u0144ski wyda\u0142 ca\u0142y poczet przyw\u00f3dc\u00f3w typu bohaterskiego, jednocze\u015bnie polityk\u00f3w i bojownik\u00f3w, by wymieni\u0107 zmar\u0142ych ju\u017c Jasera Arafata i George\u2019a Habasza, zamordowanego przez Izraelczyk\u00f3w Ahmada Jasina, czy wci\u0105\u017c \u017cyj\u0105cych Najifa al-Hawatm\u0119 i Ahmada D\u017cibrila. U podstaw kierowanej przez nich walki leg\u0142a doktryna narodowej rewolucji, wy\u0142o\u017cona w Palesty\u0144skiej Karcie Narodowej z 1964 r.<\/p>\n\n\n\n<p>Procesy te nie zamkn\u0119\u0142y si\u0119 bynajmniej na dawno przebrzmia\u0142ych kartach historii, jakie, cho\u0107 zapisane zosta\u0142y w XX wieku, w odczuciu wsp\u00f3\u0142czesnego Europejczyka s\u0105 ju\u017c na po\u0142y mitycznymi eposami z zamierzch\u0142ej przesz\u0142o\u015bci, niewiele r\u00f3\u017cni\u0105cymi si\u0119 od Iliady (i to nawet je\u017celi \u201ejeszcze stoj\u0105 drzewa, kt\u00f3re to widzia\u0142y, jeszcze ziemia pami\u0119ta kszta\u0142t buta, smak krwi\u201d). Oto dzi\u015b na naszych oczach z krwawej walki wyzwole\u0144czej Donbasu przeciw Ukrainie&nbsp;<strong>(1)&nbsp;<\/strong>wy\u0142ania si\u0119 elita przyw\u00f3dcza nowego wschodnioeuropejskiego pa\u0144stwa, a by\u0107 mo\u017ce tak\u017ce Rosji.<\/p>\n\n\n\n<p>Te same procesy kszta\u0142towa\u0142y niegdy\u015b polityczny krajobraz Polski. Po likwidacji w XIX wieku ostatnich form polskiej pa\u0144stwowo\u015bci lub przynajmniej p\u00f3\u0142-pa\u0144stwowo\u015bci (aneksja Rzeczypospolitej Krakowskiej przez Austri\u0119 w 1846 r., zniesienie odr\u0119bno\u015bci Wielkiego Ksi\u0119stwa Pozna\u0144skiego od Prus w 1848 r., przekszta\u0142cenie Kr\u00f3lestwa Polskiego w Kraj Przywi\u015bla\u0144ski po powstaniu styczniowym) ziemie polskie zosta\u0142y poddane ju\u017c nie tylko zaborowi, ale r\u00f3wnie\u017c kolonizacji, kt\u00f3ra wyra\u017ca\u0142a si\u0119 w dzia\u0142alno\u015bci Hakaty i rz\u0105dowej Komisji Kolonizacyjnej w zaborze pruskim, polityce rusyfikacji w Kongres\u00f3wce czy brutalnym rugowaniu polskiego \u017cywio\u0142u narodowego w by\u0142ym Wielkim Ksi\u0119stwie Litewskim pod wojskowym zarz\u0105dem genera\u0142\u00f3w Michai\u0142a Murawjowa i Konstantina von Kaufmanna. Konieczno\u015b\u0107 przeciwstawienia si\u0119 naciskowi zaborc\u00f3w wywo\u0142a\u0142a w Polsce schy\u0142ku XIX wieku przebudzenie polityczne: nowe pokolenie przyw\u00f3dc\u00f3w stan\u0119\u0142o do politycznej, a z czasem r\u00f3wnie\u017c zbrojnej walki o odzyskanie niepodleg\u0142o\u015bci. To oni budowali potem pa\u0144stwo polskie w latach 1915-1922. W latach trzydziestych niekorzystne zmiany w otoczeniu mi\u0119dzynarodowym Polski w po\u0142\u0105czeniu z post\u0119puj\u0105c\u0105 utrat\u0105 dynamizmu przez jej elity przyw\u00f3dcze doprowadzi\u0142y do ponownej utraty przez ni\u0105 bytu pa\u0144stwowego w 1939 r. Nowe mocarstwa rozbiorowe podzieli\u0142y mi\u0119dzy siebie jej terytorium: rz\u0105d niemiecki wcieli\u0142 polskie Kresy Zachodnie do Rzeszy, a z reszty zdobytych ziem utworzy\u0142 jednostk\u0119 o statusie typowej kolonii \u2013 Generalne Gubernatorstwo, podczas gdy polskie Kresy Wschodnie zosta\u0142y w ca\u0142o\u015bci wcielone do sowieckich republik Ukrainy, Bia\u0142orusi i (par\u0119 miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej) Litwy. Na zaj\u0119tych przez siebie ziemiach okupanci zaprowadzili klasyczne porz\u0105dki kolonialne: rabunkow\u0105 gospodark\u0119 po\u0142\u0105czon\u0105 z niszczeniem miejscowej kultury. Bolesny upadek Polski w niebyt polityczny spowodowa\u0142 reaktywacj\u0119 du\u017cej cz\u0119\u015bci starych elit \u2013 weteran\u00f3w poprzedniej walki o niepodleg\u0142o\u015b\u0107. Zasilone dop\u0142ywem m\u0142odszych kadr przyw\u00f3dczych uformowanych w okresie mi\u0119dzywojennym lub ju\u017c podczas II wojny \u015bwiatowej, przyst\u0105pi\u0142y one do organizowania nowej walki; powr\u00f3ci\u0142a \u201ebohaterszczyzna\u201d, ale nie w ujemnym sensie tego s\u0142owa, w jakim zwykle si\u0119 go u\u017cywa.<\/p>\n\n\n\n<p>Pa\u0144stwo polskie w jego obecnej postaci od dawna przechodzi kryzys przyw\u00f3dztwa politycznego \u2013 a w\u0142a\u015bciwie dotkni\u0119te jest zupe\u0142nym jego brakiem. I nic dziwnego. W okresach d\u0142ugotrwa\u0142ej stabilizacji, bezpiecze\u0144stwa (poj\u0119tego przynajmniej jako przewidywalna niezmienno\u015b\u0107 po\u0142o\u017cenia), brak celu walki, w elitach przyw\u00f3dczych zanika poczucie dziejowo\u015bci \u2013 ch\u0119\u0107 tworzenia historii, co z kolei powoduje erozj\u0119 samych elit, wypieranych przez klas\u0119 polityczn\u0105 z\u0142o\u017con\u0105 z jednostek przeci\u0119tnych. Wed\u0142ug medialnych, po\u017cal si\u0119 Bo\u017ce, autorytet\u00f3w pokroju profesora Romana Ku\u017aniara czy redaktora Seweryna Blumsztajna lata III Rzeczypospolitej s\u0105 dla Polski najlepszym okresem od kilku stuleci (sic!), okresem niezm\u0105conego pokoju i bezpiecze\u0144stwa. Wcze\u015bniejsze uwagi wyja\u015bniaj\u0105, dlaczego po \u0107wier\u0107wieczu takiego b\u0142ogostanu nie mamy prawdziwych przyw\u00f3dc\u00f3w, za to mamy wyludniaj\u0105cy si\u0119 kraj oraz aparat pa\u0144stwowy i gospodark\u0119 w stanie zaawansowanego rozk\u0142adu (a mo\u017ce: rozkradu?). Od kilku miesi\u0119cy media i klasa polityczna w Polsce zgodnie nakr\u0119caj\u0105 atmosfer\u0119 l\u0119ku przed wybuchem wojny. Bo tam, tu\u017c za miedz\u0105, Putin z\u0142y ostrzy k\u0142y, strzela do cywilnych samolot\u00f3w jak do kaczek i by\u0107 mo\u017ce ju\u017c pisze dla swojej krwio\u017cerczej armii rozkaz wymarszu na zach\u00f3d. Szef rz\u0105du w Warszawie wszed\u0142 w rol\u0119 tandetnego tragika i wieszczy\u0142 teatralnie przed kamerami, \u017ce we wrze\u015bniu polskie dzieci mog\u0105 znowu nie p\u00f3j\u015b\u0107 do szko\u0142y. Ca\u0142e to straszenie napa\u015bci\u0105 Rosji na Europ\u0119 jest oczywi\u015bcie cynicznie odgrywan\u0105 b\u0142azenad\u0105 bez pokrycia w faktach, ale niezamierzenie nasuwa my\u015bl: a mo\u017ce Polsce w jej dzisiejszym stanie przyda\u0142aby si\u0119 utrata niepodleg\u0142o\u015bci i walka o jej odzyskanie jako sito selekcjonuj\u0105ce now\u0105 kadr\u0119 przyw\u00f3dcz\u0105 dla pa\u0144stwa?<\/p>\n\n\n\n<p>Wr\u00f3\u0107my jednak do kraj\u00f3w postkolonialnych. Proces dekolonizacji trwa\u0142 od II wojny \u015bwiatowej, lecz na dobre zwr\u00f3ci\u0142 na siebie uwag\u0119 \u015bwiata dopiero w latach pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych, gdy d\u0105\u017cenia antykolonialne wyst\u0105pi\u0142y z ca\u0142\u0105 moc\u0105 w Czarnej Afryce. Cho\u0107 na obszarze subsaharyjskim istnia\u0142y kolonie kilku pa\u0144stw europejskich, w tym portugalskie, w\u0142oskie, hiszpa\u0144skie i belgijskie, to w wi\u0119kszo\u015bci wype\u0142nia\u0142y go dwa imperia kolonialne \u2013 brytyjskie i francuskie. W afryka\u0144skim imperium Wielkiej Brytanii ikon\u0105 walki z kolonializmem, zwyci\u0119skim przyw\u00f3dc\u0105 rewolucji antykolonialnej i tw\u00f3rc\u0105 pierwszego niepodleg\u0142ego pa\u0144stwa zosta\u0142 Kwame Nkrumah. We francuskiej Czarnej Afryce t\u0119 sam\u0105 rol\u0119 odegra\u0142 Ahmed S\u00e9kou Tour\u00e9.<\/p>\n\n\n\n<p>Walka kierowana przez przyw\u00f3dc\u00f3w typu bohaterskiego nie musi koniecznie przybra\u0107 postaci zbrojnej; mo\u017ce odbywa\u0107 si\u0119 w formach przede wszystkim politycznych. Liderzy ruch\u00f3w partyzanckich obj\u0119li rz\u0105dy w tych pa\u0144stwach Czarnej Afryki, w kt\u00f3rych w\u0142adza przesz\u0142a w r\u0119ce krajowc\u00f3w najp\u00f3\u017aniej: w Angoli i Mozambiku w 1975 r., w Zimbabwe w 1980 r., w Namibii w 1990 r. I, prawd\u0119 powiedziawszy, nie okazali si\u0119 specjalnie warto\u015bciowymi przyw\u00f3dcami w por\u00f3wnaniu z takimi czysto cywilnymi politykami, jak Kwame Nkrumah z Ghany, Modibo Keita z Mali, Julius Kambarage Nyerere z Tanzanii czy Kenneth Kaunda z Zambii. W tej ostatniej grupie nale\u017cy wymieni\u0107 r\u00f3wnie\u017c urodzonego w 1922 r. Ahmeda S\u00e9kou Tour\u00e9. Do\u015bwiadczenie przyw\u00f3dcze zdobywa\u0142 on, dzia\u0142aj\u0105c przez szereg lat w ruchu zwi\u0105zkowym na terenie Gwinei Francuskiej. Potem na bazie zwi\u0105zk\u00f3w zawodowych zorganizowa\u0142 Demokratyczn\u0105 Parti\u0119 Gwinei (PDG) i uczyni\u0142 z niej pot\u0119\u017cny, masowy ruch polityczny (b\u0119d\u0105c jej sekretarzem generalnym od 1947 r. do ko\u0144ca \u017cycia). PDG pod kierunkiem S\u00e9kou Tour\u00e9 pokaza\u0142a swoj\u0105 si\u0142\u0119 w 1957 r., kiedy w wyborach do zgromadzenia parlamentarnego terytorium Gwinei zdoby\u0142a pi\u0119\u0107dziesi\u0105t sze\u015b\u0107 ze wszystkich sze\u015b\u0107dziesi\u0119ciu miejsc, a jej przyw\u00f3dca stan\u0105\u0142 na czele lokalnego rz\u0105du o ograniczonych kompetencjach. Ca\u0142y \u015bwiat us\u0142ysza\u0142 jego nazwisko w roku nast\u0119pnym, kiedy napi\u0119cie polityczne we Francji wywo\u0142ane przeci\u0105gaj\u0105c\u0105 si\u0119 wojn\u0105 algiersk\u0105 osi\u0105gn\u0119\u0142o apogeum, a do ponownego obj\u0119cia w\u0142adzy w Pary\u017cu wezwano genera\u0142a Charlesa de Gaulle\u2019a.<\/p>\n\n\n\n<p>De Gaulle zapisa\u0142 si\u0119 w historii jako likwidator francuskiego imperium kolonialnego. Wdra\u017cana przeze\u0144 strategia polega\u0142a na rezygnacji z coraz bardziej kosztoch\u0142onnych i niestabilnych posiad\u0142o\u015bci kolonialnych na rzecz utrzymania obecno\u015bci i efektywnych wp\u0142yw\u00f3w w formalnie niepodleg\u0142ych by\u0142ych koloniach, czyli \u2013 u\u017cywaj\u0105c poj\u0119cia wprowadzonego przez Kwame Nkrumaha \u2013 na przej\u015bciu od kolonializmu do&nbsp;<em>neokolonializmu<\/em>. Jednak pocz\u0105tkowo de Gaulle nie mia\u0142 zamiaru wyra\u017ca\u0107 zgody na prawno-pa\u0144stwowe uniezale\u017cnienie kolonii. Pr\u00f3bowa\u0142 ratowa\u0107 imperium kolonialne, wymieniaj\u0105c jego fasad\u0119 na nowsz\u0105. Przygotowana na jego polecenie konstytucja V Republiki zast\u0119powa\u0142a powo\u0142an\u0105 w 1946 r. Uni\u0119 Francusk\u0105 \u2013 tw\u00f3r obejmuj\u0105cy Francj\u0119 i jej kolonie \u2013 Wsp\u00f3lnot\u0105 Francusk\u0105, w za\u0142o\u017ceniu wzorowan\u0105 na brytyjskim Commonwealth. Nowo\u015b\u0107 tkwi\u0142a w tym, \u017ce mieszka\u0144cy kolonii mieli by\u0107 zapytani, czy chc\u0105 do Wsp\u00f3lnoty Francuskiej nale\u017ce\u0107. Na 28 wrze\u015bnia 1958 r. w\u0142adze w Pary\u017cu wyznaczy\u0142y termin referendum w koloniach afryka\u0144skich. Na kartach do g\u0142osowania widnia\u0142y dwie opcje: \u201etak\u201d i \u201enie\u201d. G\u0142osowanie na \u201etak\u201d wyra\u017ca\u0142o poparcie dla pozostania we Wsp\u00f3lnocie Francuskiej i niejasnego statusu prawno-pa\u0144stwowego w jej ramach, g\u0142osowanie na \u201enie\u201d \u2013 poparcie dla wyst\u0105pienia ze wsp\u00f3lnoty i uzyskania pe\u0142nej niepodleg\u0142o\u015bci. Premier de Gaulle chcia\u0142 jednak uczyni\u0107 ten akt wyboru iluzorycznym. Propagandowo wygl\u0105da\u0142oby najlepiej, gdyby kolonie z w\u0142asnej woli zdecydowa\u0142y si\u0119 pozosta\u0107 cz\u0119\u015bciami imperium Francji i w\u0142a\u015bnie o uzyskanie takiego efektu chodzi\u0142o.&nbsp;<em>\u201eReferendum poka\u017ce, czy secesja zwyci\u0119\u017cy. Nie jest rzecz\u0105 wyobra\u017caln\u0105 istnienie niepodleg\u0142ego pa\u0144stwa, kt\u00f3remu Francja nadal udziela\u0142aby pomocy.\u201d<\/em>&nbsp;\u2013 zapowiedzia\u0142 de Gaulle w sierpniu 1958 r.&nbsp;<strong>(2)<\/strong>. Pozostawiony koloniom wyb\u00f3r mia\u0142 wi\u0119c w rzeczywisto\u015bci charakter szanta\u017cu: cytowane s\u0142owa adresowane by\u0142y do terytori\u00f3w, kt\u00f3re przewa\u017cnie nie posiada\u0142y w\u0142asnego aparatu pa\u0144stwowego ani kadr zdolnych go samodzielnie stworzy\u0107. Nast\u0119pnie genera\u0142 wyruszy\u0142 w objazd afryka\u0144skich kolonii, by g\u0142o\u015bno namawia\u0107 ich ludno\u015b\u0107 do g\u0142osowania na \u201etak\u201d, a po cichu powt\u00f3rzy\u0107 miejscowym elitom swoje ultimatum. 25 sierpnia wyl\u0105dowa\u0142 w Konakry. I tu czeka\u0142a go niespodzianka, bo S\u00e9kou Tour\u00e9 jako jedyny spo\u015br\u00f3d czarnych polityk\u00f3w francuskiej Afryki nie przestraszy\u0142 si\u0119 jego szanta\u017cu.<\/p>\n\n\n\n<p>De Gaulle stan\u0105\u0142 na czele rz\u0105du w czerwcu. Za morzem 7 czerwca Demokratyczna Partia Gwinei na swoim kongresie przyj\u0119\u0142a program jak najszybszego uzyskania niepodleg\u0142o\u015bci. Teraz na francuskiego premiera wiezionego z lotniska do bia\u0142ego Gmachu Zgromadzenia czeka\u0142y rozstawione wzd\u0142u\u017c ulic t\u0142umy ludzi, skanduj\u0105c na widok jego auta \u017c\u0105dania niepodleg\u0142o\u015bci. Na miejscu S\u00e9kou Tour\u00e9 przywita\u0142 go przem\u00f3wieniem, w kt\u00f3rym zamiast wyg\u0142asza\u0107 zwyczajowe uprzejmo\u015bci i operowa\u0107 dyplomatycznymi wyra\u017ceniami, ostro zaatakowa\u0142 francuski system kolonialny i wezwa\u0142 do jego zupe\u0142nej likwidacji. Do historii przesz\u0142y zw\u0142aszcza s\u0142owa:&nbsp;<em>\u201ePrzedk\u0142adamy bied\u0119 i wolno\u015b\u0107 nad bogactwo i niewol\u0119. (\u2026). Nigdy nie wyprzemy si\u0119 naszego uzasadnionego prawa do niepodleg\u0142o\u015bci.\u201d<\/em>&nbsp;<strong>(3)<\/strong>, przyj\u0119te przez sal\u0119 burz\u0105 oklask\u00f3w. Ta starannie przygotowana demonstracja politycznej woli okaza\u0142a si\u0119 celnym ciosem. Na osobno\u015bci de Gaulle powiedzia\u0142 do swoich wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w:&nbsp;<em>\u201eNo c\u00f3\u017c panowie, jest tutaj cz\u0142owiek, z kt\u00f3rym nam nie po drodze. Pos\u0142uchajcie, sprawa jest jasna: rankiem 29 wrze\u015bnia odchodzimy.\u201d<\/em>&nbsp;<strong>(2)<\/strong>. Gdy zgodnie z protoko\u0142em dyplomatycznym S\u00e9kou Tour\u00e9 odwozi\u0142 go na lotnisko, nie zamienili w drodze ani s\u0142owa, siedz\u0105c obok siebie w samochodzie, po czym przy schodkach francuskiego samolotu podali sobie r\u0119ce \u2013 jak si\u0119 okaza\u0142o, po raz ostatni w \u017cyciu (normalizacja stosunk\u00f3w mi\u0119dzy Konakry a Pary\u017cem mia\u0142a nast\u0105pi\u0107 dopiero w latach siedemdziesi\u0105tych). S\u00e9kou Tour\u00e9 skomentowa\u0142 potem publicznie wizyt\u0119 premiera Francji:&nbsp;<em>\u201eMi\u0119dzy g\u0142osowaniem na \u00bbtak\u00ab dla konstytucji, kt\u00f3ra narusza godno\u015b\u0107, jedno\u015b\u0107 i wolno\u015b\u0107 Afryki, a uzyskaniem, jak powiedzia\u0142 de Gaulle, natychmiastowej niepodleg\u0142o\u015bci, Gwinea wybiera bez wahania w\u0142a\u015bnie niepodleg\u0142o\u015b\u0107. Nie musimy by\u0107 szanta\u017cowani przez Francj\u0119. W sprawach naszych kraj\u00f3w nie mo\u017cemy ust\u0119powa\u0107 tym, kt\u00f3rzy zastraszaj\u0105 i naciskaj\u0105 na nas, aby\u015bmy dokonali wyboru wbrew naszym sercom i rozumowi, kt\u00f3rzy stawiaj\u0105 warunki ma\u0142\u017ce\u0144stwa, jakie b\u0119dzie utrzymywa\u0107 nas w kompleksie kolonialnego re\u017cimu.\u201d<\/em>&nbsp;<strong>(2)<\/strong>.<\/p>\n\n\n\n<p>28 wrze\u015bnia 1958 r. w czternastu francuskich koloniach w Czarnej Afryce odby\u0142o si\u0119 referendum. W trzynastu z nich przewa\u017cy\u0142y g\u0142osy na \u201etak\u201d, zgodnie z sugesti\u0105 metropolii. Tylko w Gwinei 95% g\u0142os\u00f3w pad\u0142o na \u201enie\u201d. 2 pa\u017adziernika Ahmed S\u00e9kou Tour\u00e9 og\u0142osi\u0142 powstanie niepodleg\u0142ej Republiki Gwinei (w 1978 r. zmieni\u0142a nazw\u0119 na Ludowo-Rewolucyjn\u0105 Republik\u0119 Gwinei). Cz\u0142owieka, kt\u00f3ry przy tak znacznej dysproporcji si\u0142 tak otwarcie rzuci\u0142 wyzwanie mocarstwu kolonialnemu, szybko otoczy\u0142 w Afryce nimb bohatera.<\/p>\n\n\n\n<p>Francja przyst\u0105pi\u0142a teraz do spe\u0142niania wcze\u015bniejszych pogr\u00f3\u017cek, przygotowywanego ju\u017c od chwili powrotu de Gaulle\u2019a z nieudanej wyprawy do Konakry. Genera\u0142 zarz\u0105dzi\u0142 natychmiastowe zwini\u0119cie ca\u0142ej francuskiej obecno\u015bci w Gwinei. Chodzi\u0142o o zmuszenie krn\u0105brnego kraiku, by szybko sam przyszed\u0142 \u017cebra\u0107 o pomoc. Z Gwinei znikn\u0119\u0142y jak za dotkni\u0119ciem czarodziejskiej r\u00f3\u017cd\u017cki nie tylko jednostki wojskowe Francji, ale r\u00f3wnie\u017c oko\u0142o trzech tysi\u0119cy cywili: urz\u0119dnik\u00f3w, in\u017cynier\u00f3w, lekarzy, technik\u00f3w, przedsi\u0119biorc\u00f3w. Starannie spalono wszelkie akta i dokumentacj\u0119, a z biur wywieziono nie tylko wszystkie telefony i meble, ale nawet \u017car\u00f3wki. Lekarze zabierali ze sob\u0105 ca\u0142y sprz\u0119t medyczny i zapasy lek\u00f3w; s\u0142u\u017cba zdrowia dla ludno\u015bci kraju przesta\u0142a istnie\u0107. Policjanci rozbijali okna w opuszczanych koszarach. Gdy S\u00e9kou Tour\u00e9 przeprowadzi\u0142 si\u0119 do dawnego gmachu administracji, nie znalaz\u0142 tam ani obraz\u00f3w na \u015bcianach, ani umeblowania, a jedynie skorupy z pot\u0142uczonej zastawy sto\u0142owej i innych naczy\u0144. Ale nie zamierza\u0142 ulega\u0107 naciskowi Francji. Zamiast tego nawi\u0105za\u0142 kontakty z blokiem wschodnim. Z europejskiego Wschodu sprowadzi\u0142 przede wszystkim licznych technik\u00f3w, kt\u00f3rzy w okresie stawiania przez Gwine\u0119 pierwszych krok\u00f3w jako samodzielnej pa\u0144stwowo\u015bci i gospodarki mieli zast\u0105pi\u0107 nieobecnych jeszcze specjalist\u00f3w miejscowych. Nie da\u0142 si\u0119 jednak nigdy ustawi\u0107 w roli pos\u0142usznego satelity Moskwy, jak\u0105 w odniesieniu do Pary\u017ca odgrywali jego profrancuscy s\u0105siedzi, prezydenci L\u00e9opold S\u00e9dar Senghor z Senegalu i F\u00e9lix Houphou\u00ebt-Boigny z Wybrze\u017ca Ko\u015bci S\u0142oniowej. Prowadzi\u0142 suwerenistyczn\u0105 polityk\u0119 zagraniczn\u0105. Ju\u017c w 1961 r. wydali\u0142 z pa\u0144stwa ambasadora Zwi\u0105zku Sowieckiego za pr\u00f3by ingerowania w wewn\u0119trzne sprawy Gwinei. W nast\u0119pnych latach ostro krytykowa\u0142 blok wschodni za odej\u015bcie od walki z Zachodem na rzecz tzw. pokojowego wsp\u00f3\u0142istnienia, b\u0119d\u0105cego eufemizmem kapitulacji. Zacie\u015bnia\u0142 za to stosunki z Chinami.<\/p>\n\n\n\n<p>Suwerenizm S\u00e9kou Tour\u00e9 nie przeszkadza\u0142 mu rozwija\u0107 wsp\u00f3\u0142pracy&nbsp;mi\u0119dzynarodowej&nbsp;tam, gdzie widzia\u0142 w niej po\u017cytek dla swojego kraju, a tak\u017ce dla ca\u0142ej Afryki. U progu niepodleg\u0142o\u015bci pozyska\u0142 wsparcie nie tylko z bloku wschodniego, ale r\u00f3wnie\u017c od prezydenta Ghany, pierwszej wyzwolonej kolonii brytyjskiej, Kwame Nkrumaha, kt\u00f3ry przekaza\u0142 Gwinei du\u017c\u0105 jak na owe czasy sum\u0119 dziesi\u0119ciu milion\u00f3w funt\u00f3w. Podobnie jak Nkrumah, S\u00e9kou Tour\u00e9 chcia\u0142 eksportu rewolucji antykolonialnej do wszystkich kolonii w Afryce i podobnie jak on uwa\u017ca\u0142, \u017ce pe\u0142n\u0105 niezale\u017cno\u015b\u0107 od zewn\u0119trznych pot\u0119g zapewni im dopiero integracja kontynentu w jedno federacyjne pa\u0144stwo \u2013 Stany Zjednoczone Afryki. K\u0142ad\u0142 nacisk m.in. na potrzeb\u0119 stworzenia zjednoczonych afryka\u0144skich si\u0142 zbrojnych, wsp\u00f3lnego Banku Emisyjnego i wprowadzenia jednej waluty. 23 listopada 1958 r. Gwinea i Ghana oficjalnie po\u0142\u0105czy\u0142y si\u0119 uni\u0105, cho\u0107 poprawniej by\u0142oby m\u00f3wi\u0107 o konfederacji. Strony uzgodni\u0142y w\u00f3wczas zasady wymiany ministr\u00f3w, wchodz\u0105cych odt\u0105d w sk\u0142ad rz\u0105d\u00f3w obu pa\u0144stw jednocze\u015bnie. Nast\u0119pnie Nkrumah i S\u00e9kou Tour\u00e9 na zjazdach w Konakry (24 XII 1960) i w Akrze (27-29 IV 1961) spotkali si\u0119 z trzecim czo\u0142owym przedstawicielem afryka\u0144skiego nacjonalizmu, Modibo Keit\u0105, prezydentem Mali. Owocem zjazd\u00f3w by\u0142o powo\u0142anie zrzeszaj\u0105cej ich kraje Unii Pa\u0144stw Afryka\u0144skich (UAS). Karta tej organizacji przewidywa\u0142a koordynacj\u0119 przez pa\u0144stwa cz\u0142onkowskie polityki zagranicznej, obronnej, gospodarczej, kulturalnej i w zakresie spraw wewn\u0119trznych. Podejmowa\u0107 decyzje w tych kwestiach mia\u0142a konferencja g\u0142\u00f3w pa\u0144stw obraduj\u0105ca co trzy miesi\u0105ce na zmian\u0119 w ich stolicach (Akrze, Konakry i Bamako). Przyw\u00f3dcy UAS przyczynili si\u0119 te\u017c walnie do powstania lu\u017aniejszej platformy przygotowawczej pod przysz\u0142e zjednoczenie kontynentu \u2013 uruchomionej w 1963 r. Organizacji Jedno\u015bci Afryka\u0144skiej, otwartej docelowo dla wszystkich kraj\u00f3w Czarnego L\u0105du. Jednak realizacja plan\u00f3w panafryka\u0144skich, wymagaj\u0105ca niew\u0105tpliwie jeszcze wielu lat zabieg\u00f3w dyplomatycznych, zosta\u0142a wkr\u00f3tce potem przerwana. W 1966 r. inspirowany przez s\u0142u\u017cby wywiadowcze USA i Wielkiej Brytanii wojskowy zamach stanu pozbawi\u0142 Kwame Nkrumaha w\u0142adzy w Ghanie pod jego nieobecno\u015b\u0107 w kraju. S\u00e9kou Tour\u00e9 nie tylko udzieli\u0142 Nkrumahowi schronienia na terytorium swojego pa\u0144stwa, ale mianowa\u0142 go wsp\u00f3\u0142prezydentem Gwinei. W tym charakterze Nkrumah pozosta\u0142 w Konakry do swojej \u015bmierci w 1972 r. Wcze\u015bniej, 19 listopada 1968 r., w Mali w wyniku przewrotu wojskowego Modibo Keita utraci\u0142 w\u0142adz\u0119 i trafi\u0142 do aresztu, by ju\u017c nigdy nie odzyska\u0107 wolno\u015bci (zmar\u0142 w 1977 r.). Pierwszym krokiem nowego premiera malijskiego rz\u0105du by\u0142o z\u0142o\u017cenie oficjalnej, d\u0142ugiej wizyty we Francji (4-12 XII 1968). Z panafryka\u0144skiej osi zosta\u0142y wy\u0142amane dwa z\u0119by. Spo\u015br\u00f3d jej dzie\u0142 pr\u00f3b\u0119 czasu przetrwa\u0142a jedynie Organizacja Jedno\u015bci Afryka\u0144skiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto doda\u0107, \u017ce S\u00e9kou Tour\u00e9 to \u2013 wyj\u0105wszy skuteczn\u0105 obron\u0119 Kana\u0142u Sueskiego i Egiptu przed Francj\u0105 i Wielk\u0105 Brytani\u0105 (oraz Izraelem) przez Gamala Abdela Nasera jesieni\u0105 1956 r. \u2013 jedyny afryka\u0144ski przyw\u00f3dca, kt\u00f3ry zwyci\u0119sko odpar\u0142 agresj\u0119 wojskow\u0105 ze strony mocarstwa kolonialnego. I jego bowiem pr\u00f3bowano obali\u0107. D\u0105\u017c\u0105c docelowo do dekolonizacji ca\u0142ego Czarnego L\u0105du, \u201ew\u00f3dz Gwinei\u201d \u2013 jak nazwano go w polskiej literaturze naukowej z epoki \u2013 utrzymywa\u0142 na terytorium swojego pa\u0144stwa obozy partyzant\u00f3w walcz\u0105cych z kolonialn\u0105 administracj\u0105 s\u0105siedniej Gwinei Portugalskiej (obecnej Gwinei Bissau). W 1970 r. stacjonuj\u0105ce tam wojska Portugalii dokona\u0142y inwazji na Gwine\u0119. Jako cel operacji wyznaczono nie tylko likwidacj\u0119 oboz\u00f3w partyzanckich, ale r\u00f3wnie\u017c usuni\u0119cie rz\u0105d\u00f3w S\u00e9kou Tour\u00e9. Portugalczycy ponie\u015bli jednak kl\u0119sk\u0119 i musieli si\u0119 wycofa\u0107. W Gwinei po odparciu agresji skazano na \u015bmier\u0107 za pomoc agresorowi i stracono na szubienicy pi\u0119\u0107dziesi\u0105t osiem os\u00f3b. Zachodni komentatorzy z\u0142o\u017cyli oczywi\u015bcie ich egzekucje na karb \u201eprze\u015bladowa\u0144 politycznych\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Rz\u0105dy S\u00e9kou Tour\u00e9 sprawowane przy u\u017cyciu Demokratycznej Partii Gwinei nie mia\u0142y wiele wsp\u00f3lnego z demokracj\u0105 \u2013 chyba, \u017ce z demokracj\u0105 w rozumieniu Rousseau, wedle kt\u00f3rego odczyta\u0107 wol\u0119 ludu mo\u017ce nawet kieruj\u0105ca pa\u0144stwem jednostka. Najwy\u017cszy Przewodnik Rewolucji, jak go najcz\u0119\u015bciej tytu\u0142owano, nie stroni\u0142 od metod silnej r\u0119ki (koronnym przyk\u0142adem by\u0142y zsy\u0142ki opozycjonist\u00f3w do oboz\u00f3w reedukacji), niemniej stosowane przez niego represje spada\u0142y g\u0142\u00f3wnie na ob\u00f3z rz\u0105dowy i s\u0142u\u017cy\u0142y do jego dyscyplinowania. Przez dwadzie\u015bcia sze\u015b\u0107 lat jego rz\u0105d\u00f3w rozstrzelano, powieszono lub osadzono w wi\u0119zieniu ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu ministr\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>W polityce gospodarczej S\u00e9kou Tour\u00e9 realizowa\u0142 koncepcj\u0119, kt\u00f3r\u0105 sam okre\u015bla\u0142 mianem \u201esocjalizmu wiejskiego\u201d. Mo\u017cna wskaza\u0107 trojak\u0105 genez\u0119 tego poj\u0119cia. Po pierwsze, \u201esocjalizm wiejski\u201d opiera\u0142 ustr\u00f3j agrarny na plemiennej (a nie prywatnej) w\u0142asno\u015bci ziemi, mocno zakorzenionej w tradycyjnej kulturze afryka\u0144skiej. Po drugie, jego \u201ewiejsko\u015b\u0107\u201d wyra\u017ca\u0142a si\u0119 w pozytywnym warto\u015bciowaniu jednego z najwa\u017cniejszych czynnik\u00f3w organizuj\u0105cych \u017cycie spo\u0142eczno\u015bci rolniczych \u2013 religii. O ile marksistowski \u201esocjalizm naukowy\u201d stawia\u0142 si\u0119 do niej w opozycji, o tyle S\u00e9kou Tour\u00e9 odrzuca\u0142 \u015bwiatopogl\u0105d materialistyczny na rzecz teistycznego, podkre\u015bla\u0142 zgodno\u015b\u0107 mi\u0119dzy religijn\u0105 i socjalistyczn\u0105 ide\u0105 doskonalenia rzeczywisto\u015bci spo\u0142ecznej, a partykularn\u0105 doktryn\u0119 gwinejskiego socjalizmu wyprowadza\u0142 z zasad islamu (przy tolerancyjnym stosunku do chrze\u015bcijan). Po trzecie, \u201esocjalizm wiejski\u201d rol\u0119 g\u0142\u00f3wnej si\u0142y sprawczej w prowadzeniu narodowej rewolucji przypisa\u0142 warstwie ch\u0142opskiej, nie za\u015b zmitologizowanemu przez marksist\u00f3w \u201eproletariatowi\u201d. W procesie wprowadzania go w \u017cycie kluczowym krokiem by\u0142a decentralizacja w\u0142adzy w 1975 r. poprzez powo\u0142anie w terenie obdarzonych szerokimi kompetencjami Rewolucyjnych W\u0142adz Lokalnych, stanowi\u0105cych podstawowe kom\u00f3rki organizacyjne pa\u0144stwa w dziedzinach wojskowo\u015bci, zarz\u0105dzania gospodark\u0105, kultury i administracji og\u00f3lnej. Mimo podnoszenia przez S\u00e9kou Tour\u00e9 takiego postulatu nigdy nie stworzono natomiast znacjonalizowanych gospodarstw rolnych na wz\u00f3r rosyjskich ko\u0142choz\u00f3w i sowchoz\u00f3w czy polskich PGR-\u00f3w. Z pobudek nacjonalistycznych wyw\u0142aszczono jedynie ziemi\u0119 uprawn\u0105 nale\u017c\u0105c\u0105 wcze\u015bniej do podmiot\u00f3w cudzoziemskich. Produkcj\u0119 \u017cywno\u015bci przej\u0105\u0142 g\u0142\u00f3wnie sektor sp\u00f3\u0142dzielczy, a nie upa\u0144stwowiony. Pojawi\u0142 si\u0119 za to odpowiednik polskiej \u201ebitwy o handel\u201d (1947-1949) w postaci wydanego w 1977 r. dekretu rz\u0105dowego o zamkni\u0119ciu wiejskich targowisk i przekazaniu lokalnej dystrybucji towar\u00f3w pa\u0144stwowym przedsi\u0119biorstwom handlowym. Monopolem pa\u0144stwa obj\u0119to r\u00f3wnie\u017c handel zagraniczny. Niepowodzeniem zako\u0144czy\u0142y si\u0119 natomiast podejmowane w latach 1959-1963 pr\u00f3by nacjonalizacji zagranicznych koncern\u00f3w g\u00f3rniczych (skutecznie przeprowadzonej przez Kennetha Kaund\u0119 w Zambii). A kontrola nad eksploatacj\u0105 w\u0142asnych zasob\u00f3w naturalnych musia\u0142a mie\u0107 istotne znaczenie dla Gwinei \u2013 kraju o najwi\u0119kszych na \u015bwiecie z\u0142o\u017cach boksyt\u00f3w oraz bogatych z\u0142o\u017cach rud \u017celaza i diament\u00f3w. Po kilku latach wzajemnych retorsji i wojny nerw\u00f3w gwinejskiemu rz\u0105dowi uda\u0142o si\u0119 jedynie uzyska\u0107 wsp\u00f3\u0142w\u0142asno\u015b\u0107 mi\u0119dzynarodowego koncernu prowadz\u0105cego wydobycie boksyt\u00f3w, co i tak stanowi\u0142o krok naprz\u00f3d w por\u00f3wnaniu do stanu z 1958 r.<\/p>\n\n\n\n<p>Na p\u0142aszczy\u017anie kulturalnej S\u00e9kou Tour\u00e9 uprawia\u0142 polityk\u0119, jak\u0105 dzisiaj okre\u015bliliby\u015bmy mianem to\u017csamo\u015bciowej. Niepodleg\u0142a Gwinea jeszcze lata po szczytowej fali dekolonizacji z 1960 r. pozostawa\u0142a jedynym (!) pa\u0144stwem Czarnej Afryki, gdzie do szkolnego nauczania historii wprowadzono podr\u0119cznik autorstwa afryka\u0144skiego historyka, pisany z perspektywy rodzimej, a nie europocentrycznej. Ten pierwszy w\u0142asny podr\u0119cznik nosi\u0142 tytu\u0142&nbsp;<em>\u201eHistoria czarnych lud\u00f3w\u201d<\/em>, a napisa\u0142 go Assoi Adiko. Jak przedtem wygl\u0105da\u0142a nauka historii we francuskich koloniach, zobrazowa\u0142 zwi\u0119\u017ale afrykanista Andrzej Zaj\u0105czkowski:&nbsp;<em>\u201e\u00bbNasi przodkowie Gallowie mieli niebieskie oczy i jasne w\u0142osy\u00ab \u2013 dowiadywali si\u0119 k\u0119dzierzawi i hebanowi ch\u0142opcy murzy\u0144scy; fakt autentyczny, kt\u00f3ry wszelako ju\u017c przeszed\u0142 do anegdoty.\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Ahmed S\u00e9kou Tour\u00e9 zmar\u0142 w marcu 1984 r. Natychmiast da\u0142y o sobie zna\u0107 rozgrywki polityczne w aparacie pa\u0144stwowym i intrygi zagranicy, kt\u00f3re przez dwie i p\u00f3\u0142 dekady stara\u0142 si\u0119 trzyma\u0107 na uwi\u0119zi. Ju\u017c na pocz\u0105tku kwietnia w Konakry dosz\u0142o do puczu wojskowego. Nowy rz\u0105d, jak cz\u0119sto bywa\u0142o w podobnych sytuacjach, zacz\u0105\u0142 od oczerniania poprzednika, pot\u0119piaj\u0105c okres&nbsp;<em>\u201ekrwawych i brutalnych rz\u0105d\u00f3w dyktatorskich\u201d<\/em>&nbsp;S\u00e9kou Tour\u00e9&nbsp;<strong>(4)<\/strong>. Zawiesi\u0142 konstytucj\u0119, rozwi\u0105za\u0142 parlament i Demokratyczn\u0105 Parti\u0119 Gwinei. Zapowiedzia\u0142 te\u017c odej\u015bcie od dotychczasowego modelu gospodarczego. Jesieni\u0105 rz\u0105dz\u0105ca junta oficer\u00f3w zlikwidowa\u0142a obozy reedukacji. Jej przewodnicz\u0105cy, pu\u0142kownik Lansana Cont\u00e9, pot\u0119piwszy S\u00e9kou Tour\u00e9 za dyktatur\u0119, sprawowa\u0142 w\u0142adz\u0119 nieprzerwanie do swojej \u015bmierci w 2008 r., a z wszelkimi przejawami opozycji rozprawia\u0142 si\u0119 si\u0142\u0105. Odznaczy\u0142 si\u0119 za to spolegliwo\u015bci\u0105 wobec Mi\u0119dzynarodowego Funduszu Walutowego i pa\u0144stw Zachodu.<\/p>\n\n\n\n<p>Mimo pr\u00f3b zdyskredytowania go przez niefortunnych nast\u0119pc\u00f3w, kt\u00f3rzy przyszli na gotowe, a nie uczynili dla Gwinei nawet cz\u0119\u015bci tego, co on, Ahmed S\u00e9kou Tour\u00e9 jest w swojej ojczy\u017anie postaci\u0105 otoczon\u0105 szacunkiem. Na kr\u00f3tko przed jego \u015bmierci\u0105, w 1983 r., w pobliskiej G\u00f3rnej Wolcie (obecnie Burkina Faso) nast\u0105pi\u0142 przewr\u00f3t polityczny. W jego wyniku na arenie dziej\u00f3w pojawi\u0142 si\u0119 nowy chor\u0105\u017cy panafrykanizmu \u2013 kapitan Thomas Sankara.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>dr Adam Danek<\/strong>, 26 wrze\u015bnia 2014<\/p>\n\n\n\n<p>Przypisy:<\/p>\n\n\n\n<p><strong>1.&nbsp;<\/strong>O kolonizatorskim stosunku ukrai\u0144skich nacjonalist\u00f3w z by\u0142ej Galicji i sto\u0142ecznych elit z Kijowa do Donbasu pisa\u0142 ostatnio Ronald Lasecki:&nbsp;<a href=\"https:\/\/web.archive.org\/web\/20241208170723\/http:\/\/www.geopolityka.org\/analizy\/2979-ronald-lasecki-o-co-chodzi-w-konflikcie-na-ukrainie\">http:\/\/www.geopolityka.org\/analizy\/2979-ronald-lasecki-o-co-chodzi-w-konflikcie-na-ukrainie<\/a>&nbsp;(zw\u0142. sekcja&nbsp;<em>Postkolonializm po ukrai\u0144sku<\/em>).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>2.&nbsp;<\/strong>Prze\u0142. Stanis\u0142aw Pi\u0142aszewicz.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>3.&nbsp;<\/strong>Prze\u0142. Micha\u0142 Tymowski.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>4.&nbsp;<\/strong>Prze\u0142. Marek J. Malinowski.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Silne przyw\u00f3dztwo paradoksalnie pojawia si\u0119 cz\u0119sto w zbiorowo\u015bciach, kt\u00f3re ca\u0142kowicie utraci\u0142y byt polityczny, czyli z pozoru stoczy\u0142y si\u0119 na dno upadku. U pod\u0142o\u017ca tego paradoksu tkwi jednak pewna dziejowa logika. Zapa\u015b\u0107 w polityczny niebyt mo\u017ce doprowadzi\u0107 zbiorowo\u015b\u0107 do palingenezy \u2013 do tego, co polscy historycy na przyk\u0142adzie epoki stanis\u0142awowskiej opisywali jako \u201eodrodzenie w upadku\u201d. Perspektywa&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6],"tags":[],"class_list":["post-363","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-danek"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/363","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=363"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/363\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":365,"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/363\/revisions\/365"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=363"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=363"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaminski.re\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=363"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}